Dobra terminologia to podstawa dobrego marketingu, szczególnie gdy odzwierciedla charakter i funkcjonalności urządzenia. Oczywiście, czasem dochodzi do przegięć gdy, w tym samym segmencie funkcjonuje kilka nazw. Notebooki, netbooki, a ostatnio nawet smartbooki – to świetny przykład. Niektóre terminy, z czasem wymagają jednak ponownego zdefiniowania. Takim terminem według wielu, a ostatnio również według mnie jest smartphone. (więcej…)
Każdy z nas, kto jest lub kiedyś był fanem Gwiezdnych Wojen, na pewno choć raz chciał uczestniczyć w ataku rebelii na Gwiazdę Śmierci. W ciągu ostatnich lat powstało wiele gier umożliwiających odegranie tej słynnej sceny. W najbliższym czasie, w sklepie App Store pojawi się gra Star Wars: Trench Run, która jest właśnie inscenizacją Bitwy o Yavin. Poniżej zobaczyć możecie zapowiedz gry. (więcej…)
Pamiętam, że gdy App Store wystartował, Apple zarzekało się, że aplikacji oraz treści o seksualnym charakterze na iPhone nie będzie. Stare powiedzenie mówi, że tylko krowa nie zmienia swoich poglądów. Tak więc i Apple zapewne, po cichu zmieniło swoją politykę. Owocem tej polityki jest aplikacja PUFF!, która pozwala (zapewne tylko samczej części użytkowników iPhone), w typowo japońskim stylu, zadrzeć dolną część kobiecej garderoby. Zresztą zobaczcie sami. (więcej…)
Mac Daddy powraca w chwale, ale bez rewolucji. Osobiście ciesze się z powrotu Steve’a. Rewolucja natomiast zostaje odłożona, ale z pewnością nastąpi. Podejrzewam, że na styczniowej konferencji, choć moi TECHNOZgredowi eksperci twierdzą, że będzie to jeszcze przed świętami (możliwe, że mają rację). Tym czasem, przeanalizujmy co takiego pokazał nam wczoraj Steve Jobs. Wiele osób jest trochę zawiedzionych. Według mnie Jobs musi mieć trochę czasu, po powrocie do firmy. (więcej…)
Dotykowy ekran+dobra platforma developerska=iSnort, czyli aplikacja na iPhone, pozwalająca, w miarę potrzeb wciągnąć sobie wirtualną działeczkę. Oczywiście, narkotyki są złe, pamiętajcie o tym. Poza tym po co wydawać na nie pieniądze? Bardziej opłaca się zostać gwiazdą rocka. Rockmeni mają tego typu używki za darmo. Tak przynajmniej twierdził Bill Nighy w pewnej znanej brytyjskiej komedii. (więcej…)
Sukces stworzonego dla platformy iPhone sklepu App Store jest nie podważalny. Apple zanotowało już ponad miliard ściągniętych ze sklepu aplikacji, tak przynajmniej twierdzi firma Medialets, która zajmuje się badaniami rynku urządzeń mobilnych. Nie wiadomo dokładnie ile procent ściągniętych aplikacji to płatne gry i programy, ale podana liczba jest imponująca. (więcej…)