
Każdą fajną akcję warto wesprzeć. Tym razem, nie jest to jednak przedsięwzięcie charytatywne, ale akcja w blogosferze. Kolega po fachu – Krystian MacKozer Kozerawski, autor bloga MacKozer.pl, ogłosił dzisiaj że wybiera się na przyszłoroczną edycję konferencji Macworld, która odbędzie się w Stanach Zjednoczonych pod koniec stycznia 2011 w San Francisco. Krystian wiąże z tym przedsięwzięciem duże nadzieje. Aby jednak zrealizować taką wyprawę, konieczne jest wsparcie sponsorów oraz wszystkich osób zainteresowanych tematem.
Paweł "FrostBite" Iwaniuk
MacKozer wybiera się na Macworld 2011
Paweł "FrostBite" Iwaniuk
Nowa forma ewangelizacji czy sezon komunijny?

Mam nadzieję, że to jakiś głupi dowcip pracowników Empiku, bo choć jestem dość liberalnym w poglądach katolikiem, to tego typu „promocje” są według mnie mocnym przegięciem. Rozumiem, że sezon komunijny to świetna okazja dla sklepów i sieci handlowych, żeby sprzedać różne produkty jako prezenty. Ostatnio nawet moja koleżanka rozważała nawet zakup Wii jako prezent komunijny dla swojego chrześniaka. Jeśli już jesteśmy katolikami, to starajmy się nie zapominać o prawdziwym sensie sakramentu Komunii Świętej.
Paweł "FrostBite" Iwaniuk
Prawie jak OLED?

Dużo osób kupuje na Allegro odtwarzacze mp3 zwane „nołnejmami”. Produkowane w Chinach (prawdopodobnie w okolicach Shenzhen), lepszej lub gorszej jakość urządzenia, popularne są głownie z powodu niskiej ceny. Często można je spotkać podczas promocji w supermarketach. Piszę o nich, gdyż jako autor DailyTECH.pl często przeglądam wspomniany serwis aukcyjny w poszukiwaniu „ciekawych okazów”. Tym razem zainteresowała mnie sprawa rzekomych wyświetlaczy OLED w tych odtwarzaczach.
Paweł "FrostBite" Iwaniuk
DailyTECH 1.0!

Dzisiaj uruchomiliśmy DailyTECH w wersji 1.0! Zachęcam Was do korzystania z bloga i raportowania nam ewentualnych błędów poprzez komentarze do tego posta lub ewentualnie na mail: dailytech[at]dailytech.pl
Piotr "Esse" Szmielew
Jak oni zdzierają? – Prezenty nie na każdą kieszeń

Święta coraz bliżej, nie wszyscy kupili jeszcze prezenty.
Dlatego postanowiliśmy sprawdzić „jak oni zdzierają”. Pięć dni przed wigilią zajrzeliśmy do marketu elektronicznego, sieci księgarni, po czym porównaliśmy te ceny z jedną z większych internetowych sklepów z elektroniką, a także jedną z większych księgarni. Jako ostatnią kolumnę, do naszego porównania dorzuciliśmy jedną z porównywarek cen. Zbadaliśmy ceny 30 losowo wybranych produktów (tzn. wybór losowy oznaczał, co akurat nam przyszło do głowy). Rezultaty nie okazały się do końca zaskakujące.




