
Nie zastanawialiście się przypadkiem nad tym? Osobiście nie posiadam już (w domu lub biurze) żadnego komputera stacjonarnego. Wszystko zastąpiły notebooki. Zadaję sobie jednak pytanie czy taki stan rzeczy wynika tylko z moich własnych preferencji czy może faktycznej przewagi jakościowej przenośnego nad stacjonarnym? Pamiętam jak w 2001 roku gdy kupowałem swój drugi (a zarazem ostatni) desktop, proponowano mi kupno notebooka. Dlaczego więc nie decydowałem się wtedy na komputer przenośny?.






Ostatnio dość często na światło dzienne wychodzą plany koncepcyjne różnych firm, dotyczące produktów, które nigdy nie zostały zaprezentowane lub są nadal w przygotowaniu. Po 







