
Poza iPadem, Plus przysłał mi do testów również modem/router MiFi dostępy w ofercie bezprzewodowego internetu we wspomnianej sieci. Jest to bardzo fajne i proste w użyciu urządzenie, które poza funkcją typowego, kablowego modemu 3G pozwala również stworzyć mały hotspot Wi-Fi udostępniający połączenie komórkowe kilku komputerom jednocześnie. Poniżej opisuję dla Was swoje pierwsze wrażenia z dłuższych testów w terenie.
W ostatni, długi weekend majowy (nazywanie go w ten sposób to chyba żart) wybrałem się do rodzinny na wieś. Przy okazji wyjazdu postanowiłem wziąć ze sobą iPada, modem MiFi oraz swojego MacBooka. Chciałem sprawdzić czy uda mi się w ogóle połączyć z siecią. Jak się okazało już na miejscu, pierwsze połączenie, które nawiązałem (EDGE) było bardzo niestabilne, a prędkość bardzo niska (zasięg: 1 kreska na 5). Ze względu na brak uwiązania kablem (z modemem łączyłem się przez Wi-Fi) postanowiłem położyć MiFi na parapecie przy oknie. Takie umiejscowienie sprawiło, że zasięg wzrósł do 4 na 5 kresek, a połączenie ustabilizowało się.
Ze względu na to, że w okolicy nie ma nadajników UMTS/HSDPA, połączenie realizowane było w standardzie EDGE. Dlatego też prędkość transmisji wahała się w granicach 200 kbit/s. Szaleństwa nie było. Pomimo to, prędkość była absolutnie wystarczająca do sprawdzenia poczty, wejścia na bloga, przejrzenia i wgrania zdjęć na Facebooka, a nawet odtworzenia wideo z YouTube (po buforowaniu).
W trakcie testów, z modemem połączone były 3 urządzenia. Wspomniane już wcześniej – iPad i MacBook. Poza tym, korzystałem jeszcze z mojej komórki – HTC Magic. Co ciekawe, Magic potrafi nawiązać stabilne połączenie Wi-Fi z MiFi, choć ma duże problemy z siecią u mnie w domu. Jeśli ktoś z Was posiada HTC Magic, korzysta z Wi-Fi w telefonie i nie ma z nim problemu, niech napisze w komentarzu jaki router posiada. Ja mam już drugi, a problem nadal pozostaje.
Wracając jednak do MiFi. Wszystkie 3 urządzenia połączone były z modemem jednocześnie. Zdawałoby się, że wydajność połączenia powinna drastycznie spaść, szczególnie przy niskiej prędkości. Pomimo to na iPadzie przeglądane było Allegro, na MacBooku uruchomiłem Facebooka i GG, a HTC Magic wgrywał zdjęcia na mój profil we wspomnianym serwisie. Ilość połączonych urządzeń sprawiła jednak, że bateria MiFi wyczerpała się po około 3 godzinach. Myślę jednak, że pomimo wszystko, to dobry wynik jak na samodzielnie zasilany router.
Kolejne testy MiFi już wkrótce. Aha. Ten post napisany był za pośrednictwem połączenia iPlusa:)
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






