
Tak jak mogłem Wam już wspominać, testy iPada przeprowadzone będą w postaci serii postów, które opisywać będą moją przygodę z tabletem Apple. Po zakończeniu testów, podsumuję całość w jednym, dużym wpisie. Oczywiście, poza własnymi spostrzeżeniami, będę również (tak jak deklarowałem wcześniej) odpowiadał na Wasze pytania, dotyczące iPada oraz jego możliwości. Dzisiaj zamieszczam opis swoich pierwszych wrażeń.
Co właściwie testujemy?
iPad, którego otrzymałem od sieci Plus to model o pojemności 16 GB, wyposażony tylko w moduł Wi-Fi. Poza tabletem, dostałem również modem MiFi, który pozwoli mi połączyć iPada z internetem za pośrednictwem sieci 3G Plusa. O modemie oraz jego możliwościach napiszę więcej już wkrótce.
Pierwsze wrażenia
Po wyjęciu iPada z pudełka, pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to że jest on nieco mniejszy, niż mógłbym stwierdzić na podstawie znanych mi już wcześniej zdjęć. Waga tabletu to nieco poniżej 700 gramów, dokładnie 680. To się czuje. Nie jest to telefon komórkowy, który sobie po prostu od tak chwycimy. iPad jest jednak, prawie o połowę lżejszy od swoich odpowiedników, w segmencie PC – netbooków z obracanym dotykowym ekranem.
Duże wrażenie robi również duży, dotykowy ekran. Gdy go zobaczyłem, miałem pewne wątpliwości co do jego czułości oraz reakcji na dotyk. Moje wątpliwości zostały jednak szybko rozwiane. Ekran sprawuje się tak samo dobrze jak ten znany z iPhone, a może i trochę lepiej. Poza czułością liczy się również jakość wyświetlanego obrazu. Myślę, że nie przesadzę jeśli powiem, że iPad jest wyposażony w jeden z najlepszych wyświetlaczy w urządzeniach mobilnych jakie dotychczas widziałem, a trochę już widziałem. Gołym okiem widzimy tutaj zalety zastosowanej w urządzeniu matrycy IPS, czyli bardzo dobre kąty widzenia oraz świetnie nasycone kolory.
Po kilku dniach testów muszę również stwierdzić, że informacje dotyczące rzekomej odporności na odciski palców, włożyć można między bajki. Tablet Apple ma ten sam problem co reszta urządzeń opartych na dotykowym interfejsie użytkownika. Nie powinno to jednak nikogo dziwić. Myślę, że jest to problem przewyższający poziom współczesnej technologii materiałowej. Prędzej spodziewam się iPada z ekranem 3D niż tabletu Apple (lub jakiegokolwiek innego) odpornego na odciski palców.
Kolejne wrażenia z testów oraz zdjęcia i nagrania wideo iPada już niedługo. Tym czasem zachęcam Was do zadawania pytań dotyczących tabletu. Będę na nie odpowiadał w specjalnych wpisach. Kilka pytań już otrzymałem i w najbliższych dniach spodziewać możecie się odpowiedzi. Tym czasem, kolejne pytania zadawać możecie w komentarzach do tego wpisu lub na tablicy profilu DailyTECH.pl na Facebooku.
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






