
Laboratorium MOTO Development udostępniło jakiś czas temu aplikację pozwalającą przeprowadzić test ekranu dotykowego w naszym telefonie komórkowym. Aplikacja ta umożliwia określenie czułości ekranu oraz dokładność śledzenia punktów nacisku. Test ten miał jednak pewien słaby element – czynnik ludzki. Otóż, aby przeprowadzić miarodajny test i porównać wyniki z różnych telefonów, należałoby w każdym przypadku przeprowadzić czynność testową identycznie. Człowiek nie jest, aż tak dokładny, dlatego wspomniane laboratorium postanowiło przeprowadzić własny test, wykorzystując do tego celu swojego robota kreślarskiego. W teście udział wzięły 4 (widoczne powyżej) popularne w USA modele telefonów komórkowych. Cały test zobaczyć możecie na poniższym wideo.
Jak widzicie, ekran zastosowany w iPhone pokazał, że potrafi śledzić pola nacisku z dużą dokładnością, co z kolei przekłada się na odwzorowanie linii rysowanych przez robota. Należy jednak pamiętać, że jakość pracy ekranu dotykowego, w dużym stopniu zależy również od oprogramowania i sterowników. Dobrym przykładem jest tutaj mój HTC Magic, który na fabrycznym oprogramowaniu miał problemy z czułością ekranu oraz reakcjami na dotyk w dwóch dolnych krawędziach ekranu. Natomiast po niedawnej aktualizacji problemy te zniknęły, a ekran swoją pracą przypomina mi ten z iPhone 3GS.
Możliwe więc, że problemy związane z czułością ekranu (obserwowane w różnych telefonach) nie zawsze dotyczą samej powierzchni dotykowej, ale sterownika regulującego jego pracę.
Źródło: labs.moto.com
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






