Subskrybuj nas przez:

RSSMailBlipFlakerŚledzikFacebookYouTubeVimeo
3 15 marca 2010
Paweł "FrostBite" Iwaniuk

Uwolnij Laptopa – Oprogramowanie, którego nie chcemy




Producenci sprzętu komputerowego, dość często zmuszają nas do zakupu oprogramowania wraz ze swoimi produktami. Zazwyczaj praktyka ta dotyczy systemu operacyjnego jaki otrzymujemy z nowo-zakupionym komputerem. Sam osobiście nie widzę nic złego w oferowaniu gotowych rozwiązań, szczególnie dla osób, które nie posiadają wiedzy lub chęci dotyczących korzystania z otwartego oprogramowania (w tym przypadku bezpłatnych dystrybucji Linuxa). Uważam, że klient, nawet jeśli ostatecznie zdecyduje, że chce korzystać z Windows, ma prawo wyboru systemu oraz nie ponoszenia kosztów związanych z preinstalowanym systemem (gdy nie chce go używać). W celu obrony praw konsumenta oraz edukacji przyszłych klientów powstała akcja Uwolnij Laptopa.

Nie widzę sensu przepisywania swoimi słowami wiadomości prasowej, dlatego pozwolę sobie zacytować fragment maila jaki otrzymałem od Marcina Szepczyńskiego – autora akcji.

Uwolnij Laptopa to akcja przeciwko złym dla konsumentów praktykom jakie są stosowane na rynku sprzętu komputerowego. Niemal z każdym zakupionym laptopem konsument otrzymuje licencję na system Windows w wersji OEM, nawet jeśli użytkownik nie potrzebuje takiej licencji. Sama preinstalacja systemu Windows nie jest czymś złym, gdyż jest to obecnie najpopularniejszy system operacyjny, jednak jeśli producent decyduje się na taki krok, to powinien respektować prawa klienta w razie niezaakceptowania końcowej licencji użytkownika (EULA) i zwrócić mu pieniądze za licencję OEM.

Z przeprowadzonego rekonesansu ustalono, że tylko Asus i Acer oferuje zwrot pieniędzy za Windows; HP, Samsung, Sony, Fujitsu, Lenovo, Dell nie refunduje kosztów licencji, natomiast Toshiba, NTT i MSI nie udzieliło odpowiedzi na zadane pytanie.

Osoby planujące zakup laptopa/notebooka (jak kto woli) najczęściej postawione są przed faktem dokonanym. Wchodząc do jakiegokolwiek elektro-marketu lub kupując komputer w sieci, szybko przekonujemy się, że 90-95% oferty posiada preinstalowane różne wersje Windows. Natomiast, tak jak wspomina Marcin, możliwość rezygnacji z systemu i uzyskanie zwrotu kwoty jaką w cenie komputera stanowi licencja, oferują tylko dwaj producenci.

Tak sytuacja, z wielu powodów jest bardzo niekorzystna dla klientów. Po pierwsze, w dzisiejszych czasach oferta komputerów przenośnych bez systemu operacyjnego praktycznie nie istnieje. Jeśli znajdziemy jakiś interesujący nas model notebooka, ale z Windows, to na 99% nie znajdziemy w ofercie tego samego modelu bez systemu. Po drugie, taki stan rzeczy uniemożliwia posiadaczom pudełkowej licencji zakupionego wcześniej systemu przeniesienie jej ze starego na nowy komputer (w obecnej sytuacji po prostu mija się to z celem). Po trzecie i chyba najważniejsze, bezpłatne rozwiązania takie jak Ubuntu nie mają szans. Przeciętny użytkownik nie będzie eksperymentował z jakimś Linuxem skoro już ma Windows, za który w dodatku zapłacił.

Zanim podsumuję całość dodam jeszcze, że ostatnio sam, za pomocą Ubuntu Netbook Remix reanimowałem 5-letniego notebooka. Komputer o parametrach: Celeron M 1,4 Ghz, 512 MB RAM i 40 GB HDD, który z każdą reinstalacją Windows XP pracował coraz gorzej, pod Ubuntu działa naprawdę dobrze (chociaż demonem szybkości już chyba nie będzie). Natomiast osoba, która z niego korzysta, pomimo braku jakichkolwiek umiejętności stricte linuxowych jest bardzo zadowolona. Współczesne dystrybucje Linuxa do obsługi nie wymagają już magisterium z informatyki, a co za tym idzie, są konkurencyjne w stosunku do Windows w zastosowaniach domowych i szkolnych (gry pomijam bo to inna historia).

Uwolnij Laptopa ma jednak na celu nie tylko wspomnianą wcześniej edukację klientów, ale również zwrócenie uwagi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na stosowane obecnie przez producentów praktyki. Miejmy nadzieję, że UOKiK podejmie jakieś działania w celu zmiany tej sytuacji. Posiadanie wyboru i niekorzystanie z niego jest zawsze lepsze niż brak jakiegokolwiek wyboru. Zachęcam Was gorąco do wsparcia tej akcji. Wrzućcie informację o niej na swojego Blipa, Facebooka, Flakera czy innego Śledzika. DailyTECH.pl również będzie wspierał akcję, a ja będę informował o jej postępach.

Źródło: Wiadomość prasowa

Related Posts with Thumbnails

PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).







  • different

    Odnośnie starego laptopa, który nie jest demonem szybkości. Dobra rada: zmień system na ArchLinux. Zaskoczy cię szybkość.

  • http://mobile-news.pl WiateR

    Akcja naprawdę przydatna, zmuszanie kogoś do płacenia za coś wiele razy jest naprawdę chore.

    Co do laptopa to jeśli o przejrzystość obsługi to Ubuntu jest odpowiednie. Jeśli chodziłoby o samą szybkość to wystarczyłoby zamienić środowisko graficzne na jakieś lekkie jak np XFCE.

  • http://www.programy.net.pl programy

    w pełni popieram takową akcje oraz zgadzam się z przedmówcą #WiateR’em.

DailyTECH.pl - 2008-2011 Copyright © DailyMEDIA.pl
Projekt: Paweł Iwaniuk
Inspiracja: Przemysław Śmit
Wykonanie: Jakub Bilko
Ikony: Sylwia Besz