
Od czasu oficjalnej zapowiedzi mitycznego tabletu Apple – iPada, w sieci oraz w prasie, co jakiś czas pojawiają się różne analizy dotyczące tego urządzenia. Ostatnio The New York Times zamieścił raport dotyczący kosztów jakie Apple mogło ponieść w związku ze stworzeniem układu A4, który napędzać będzie iPada. Według dziennikarzy NYT gigant mógł wydać nawet miliard dolarów. Choć w pierwszej chwili, suma ta wydaje się astronomiczna, warto zastanowić się nad powodami dla, których Apple zdolne byłoby wydać taką kwotę.
Pod koniec stycznia pisałem tutaj o powodach, dla których Apple zaczyna produkcje własnych układów. Jest to jeden z elementów strategi cięcia kosztów produkcji oraz uniezależnia się (przynajmniej pod względem niektórych komponentów) od zewnętrznych producentów. Jeśli jednak inwestycje Apple sięgają wspomnianego w pierwszym akapicie poziomu, to możemy sądzić, że bynajmniej nie chodzi tylko o wsparcie własnych produktów.
Czy Apple chce konkurować z innymi producentami układów, takimi jak NVIDIA, Qualcomm lub Samsung? Czy możemy za jakiś czas zobaczyć smartphone HTC pracujący pod kontrolą układu (jeszcze nie istniejącego) Apple A5? Rynek urządzeń mobilnych może w najbliższych latach przynieść jego uczestnikom gigantyczne dochody. Apple natomiast mogło już natomiast uświadomić sobie, że ich produkty nie zgarną więcej udziałów w rynku, dlatego warto zastanowić się nad wsparciem zewnętrznych producentów własną technologią i nadal zwiększać swoje przychody.
Oczywiście, Apple nie zostanie producentem komponentów dla zewnętrznych produktów jutro lub pojutrze, o ile w ogóle. Proces ten wymaga czasu. Producenci będą musieli przekonać się, że warto wykorzystać w swoich produktach technologię z Cupertino. Proste to nie będzie, gdyż już w tej chwili konkurencja na rynku układów jest duża.
Źródło: AppleInsider
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






