Subskrybuj nas przez:

RSSMailBlipFlakerŚledzikFacebookYouTubeVimeo
20 3 marca 2010
Paweł "FrostBite" Iwaniuk

Laboratorium DailyTECH.pl: Czytnik Onyx BOOX 60




BOOX 60 to drugi czytnik e-książek, który trafił do testów w Laboratorium DailyTECH.pl (nie licząc aktualnie testowanego eClicto, którego test opublikuję również już wkrótce). Urządzenia takie jak BOOX, określane są jako czytniki drugiej generacji. Są to bowiem urządzenia, które poza odtwarzaniem książek i dokumentów, pozwalają również je edytować, notować różne rzeczy oraz przeglądać sieć. Zobaczmy więc jak BOOX sprawdza się w praktyce.

Specyfikacja urządzenia wygląda następująco:

Onyx BOOX 60:

  • Procesor: ARM Freescale i.MX35 – 532 Mhz
  • Pamięć RAM: 128 MB
  • Pamięć wewnętrzna: 512 MB
  • Ekran: dotykowy, 6 cali, elektroniczny papier Vizplex EPD, 8 odcieni szarości
  • Porty: mini-USB, wejście słuchawkowe 3,5 mm, czytnik kart SDHC
  • Łączność: Wi-Fi b/g (opcjonalnie 3G)
  • Wspierane formaty dokumentów: PDF, TXT, HTML, MOBIPOCKET, PRC, EPUB, CHM, PDB, RTF, FB2
  • Wspierane formaty grafiki: JPG, GIF, BMP, TIFF
  • Wspierane formaty audio: WAV, MP3
  • Bateria: 1600 mAh
  • Wymiary: 196 x 121 x 11 mm
  • Waga: 289 g

W pudełku:
Choć BOOX 60 nie jest tanim czytnikiem to jego wyposażenie jest raczej standardowe i nie wskazuje na wysoką cenę. W pudełku znajdziemy następujące elementy:

      1. Czytnik BOOX 60
      2. Pokrowiec
      3. Kabel USB
      3. Ładowarka
      3. Instrukcja obsługi

Nie mogę jednak narzekać. Pokrowiec jest bardzo przydatny i nieźle wykonany (materiał skóro-podobny). Natomiast ładowarka z gniazdem USB, choć wydaje się oczywistym elementem wyposażenia urządzenia takiego jak BOOX 60 to nadal nie jest zawsze dołączana do produktów. Tym bardziej, obecność ładowarki cieszy.

Ergonomia i estetyka wykonania:
Zacznę od tego, że BOOX podobnie jak testowany w ubiegłym roku iRiver Story jest wykonany z bardzo dobrej jakości, białego, matowego plastiku. Poza tym, w obudowie czytnika znajdują się również elementy wykonane z aluminium.

Front urządzenia, poza 6-calowym ekranem oraz diodą informacyjną gości również wielofunkcyjny przycisk nawigacyjny. Jest on o tyle ciekawy, że posiada 9 funkcji. W samym centrum mamy klawisz OK, służący do potwierdzenia wyboru dokumentów i funkcji. Otaczający OK srebrny pierścień, pełni rolę krzyżaka umożliwiającego nawigację po menu urządzenia, regulację wielkości tekstu w dokumentach i książkach oraz przeglądać strony internetowe. Ostatni jest biały, plastikowy pierścień otaczający całość. Służy on do nawigacji pomiędzy stronami czytanych książek, a także umożliwia wejście do menu kontekstowego lub cofnięcie się do poprzedniego ekranu. Generalnie, kółko przypadło mi do gustu, gdyż skutecznie potrafi zastąpić kilkadziesiąt przycisków funkcyjnych, takich jak cała klawiatura iRiver Story.

Pod spodem czytnika znajdziemy (od lewej): przycisk regulacji głośności, port mini-USB, włącznik urządzenia, wejście słuchawkowe 3,5 mm oraz slot kart pamięci SD. Z kolei, z lewej strony czytnika, poniżej ekranu umieszczono włącznik modułu Wi-Fi.

Tył urządzenia prawie w całości osłonięty jest aluminiową pokrywą. Taka powierzchnia świetnie sprawdza się szczególnie wtedy gdy długo czytamy książkę lub przeglądamy strony internetowe. Aluminium przyjemnie chłodzi dłonie i sprawia, że z urządzenia komfortowo korzysta się nawet przez długi czas bez przerwy.

Ekran:
Onyx wyposażył swój czytnik w 6-calowy, dotykowy ekran wyświetlający 8 odcieni szarości. Ekran wykonany jest przez firmę Vizplex (tą samą, która wyprodukowała wyświetlacz czytnika eClicto). Ze względu na to, że w trakcie testów miałem pod ręką czytnik iRivera (również wyświetlający 8 odcieni szarości) postanowiłem przeprowadzić prosty test porównawczy dwóch ekranów.

Pomijając mój wrodzony narcyzm, portret którego użyłem okazał się świetnym testem dla zdolności wyświetlania przejść tonalnych przez oba ekrany. Jak widzicie na powyższym zdjęciu, pomimo że czytniki teoretycznie dysponują taką samą paletą szarości, to iRiver lepiej poradził sobie z wyświetleniem zdjęcia. Myślę, że ma to związek nie tylko z producentem ekranu, ale również z oprogramowaniem generującym obraz wyświetlany na ekranie. BOOX wyświetlił obrazek beż użycia jakiegokolwiek ditheringu stąd też brakuje przejść pomiędzy odcieniami szarości

Ekran zastosowany w BOOX ma jednak przewagę nad wyświetlaczem z iRivera. Jest wyraźnie szybszy w kwestii odświeżania obrazu, co ma duże znaczenie, szczególnie przy przeglądaniu stron internetowych (o tym nieco niżej). Poza tym jest on również bardzo czytelny. Powłoka ekranu jest delikatnie matowa, a co za tym idzie, nie odbija zbyt mocno światła.

Poza jakością wyświetlanego obrazu powinienem też napisać kilka słów o technologii dotykowej zastosowanej w BOOX. Otóż jest ona nieco dziwna. Ekran obsługiwać można tylko za pomocą dołączonego do urządzenia piórka (stylusa). Tradycyjny dotyk nie działa. Jest to dla mnie o tyle dziwne, że piórko nie ma w sobie żadnej elektroniki czy metalu, na które ekran miałby reagować. Jest ono w całości plastikowe. Nie udało mi się jednak znaleźć informacji o technologii jaka została tutaj zastosowana, dlatego też nie jestem w stanie powiedzieć na jakiej zasadzie ekran działa. Co do czułości i reakcji ekranu w typowym użytkowaniu to generalnie jest bardzo dobrze, choć bywają momenty, że po wyborze funkcji, nie ma reakcji. Zdarza się to jednak dość rzadko. Osoby, które nie lubią korzystać z piórka, nie muszą się jednak martwić. Poza przeglądarką www i notatnikiem, wszystkie funkcje obsługiwać można za pomocą klawiszy umieszczonych pod ekranem.

Wsparcie książek i dokumentów:
BOOX wspiera różne formaty dokumentów i książek. Postanowiłem ograniczyć swoje testy do dwóch najpopularniejszych formatów ebooków – PDF oraz ePUB. O ile wsparcie tego drugiego jest poprawne, czyli pozwala obracać tekst i zmieniać rozmiar czcionki, o tyle wsparcie PDF jest (w mojej opinii) wysoko ponad przeciętną. Przekonacie się o tym oglądając poniższe wideo.

BOOX pozwala manipulować tekstem w plikach PDF tak jakby były one zapisane w ePUB. Dzięki temu komfort czytania jest dużo większy, nawet wśród osób mających słaby wzrok. Możemy sobie powiększyć dowolnie tekst. Słabą stroną wielu czytników (których prezentacje zobaczyć możecie między innymi na YouTube) dostępnych na rynku jest właśnie wsparcie PDF. BOOX, pod tym względem może jednak być przykładem dla innych producentów.

Przeglądarka internetowa:
Kolejną, bardzo udaną funkcją BOOX jest przeglądarka stron internetowych. Czytanie ulubionego bloga lub serwisu internetowego przy śniadaniu teraz jest możliwe bez wojny o notebooka zajmującego miejsce na stole. Czytamy tak jak czytalibyśmy tradycyjną gazetę. Na poniższym wideo zobaczycie jak to działa w praktyce.

Jak wspomniałem wcześniej, ekran BOOX jest bardzo szybki (jak na elektroniczny papier), co ma duże znaczenia szczególnie przy przeglądaniu sieci. Natomiast przeglądarka, choć jest bardzo dobra, mam kilka wad. Po pierwsze nie ma możliwości wpisania bezpośredniego adresu strony, przynajmniej ja jej nie odnalazłem. Jeśli nie dodamy sobie zakładki, za każdym razem musieli przechodzić przez Google i tamże znaleźć interesującą nas stronę. Po drugie, nie udało mi się za pomocą przeglądarki w BOOX zamieścić komentarza pod żadnym postem czy artykułem jakie przeglądałem sieci. Po kliknięciu pola formularza, przeglądarka nie aktywuje wirtualnej klawiatury. Możliwe jednak, że jest to tylko błąd, który naprawiony zostanie w kolejnej aktualizacji oprogramowania.

Dodatkowe funkcje:
Ze względu na dotykowy ekran zastosowany w urządzeniu, producent wyposażył BOOX w funkcję odręcznego notatnika. Pozwala on pisać i rysować na ekranie za pomocą piórka. Notatki zapisywane są w plikach graficznych, które otworzyć i edytować możemy w jakimkolwiek programie komputerowym do obróbki grafiki.

O ile odręczne notatki, według mnie, trochę mijają się z celem, gdyż mało kto, posiada charakter pisma, które za pomocą OCR można by przetworzyć na cyfrowy tekst. O tyle, możliwość rysowania jest całkiem przyjemna i dla, niektórych osób może okazać się przydatna. Czytnik pozwala bowiem regulować grubość linii, dzięki czemu możliwe jest szkicowanie i późniejsze obrabianie prac przy użyciu komputera.

Czas i szybkość pracy:
Pod względem czasu pracy, po pełnym naładowaniu baterii, czytnik wytrzymuje około tygodnia, przy założeniu, że codziennie przeczytamy od 40 do 50 stron książki (80-100 odświeżeń ekranu). Jest to według mnie bardzo dobry wynik. Jeśli natomiast korzystalibyśmy dodatkowo z przeglądarki www w celu przeczytania około 5 artykułów (20-30 odświeżeń ekranu) dziennie, czas pracy skróci się do maksymalnie 2 dni.

Szybkość uruchamiania się czytnika oraz wczytywania plików zobaczyć możecie na powyższym wideo. Czytnik jest niewątpliwie szybki. Jest to w dużej mierze zasługa układu ARM Freescale i.MX35, który napędza urządzenie. Poza tym również oprogramowanie BOOX zdaje się być bardzo dobre (stwierdzam na podstawie obserwacji), a to ma niewątpliwy wpływ na szybkość i stabilność pracy czytnika.

Podsumowanie:
Onyx BOOX 60 to bardzo przemyślane i dopracowane urządzenie. Czytnik jest bardzo dobrze wykonany, posiada szereg dopracowanych funkcji oraz długi czas pracy na baterii. Nie jest to co prawda tani produkt, ale myślę, że istnieje grupa osób, które będą w stanie zapłacić ekstra, za urządzenie o możliwościach, które opisałem powyżej.

Plusy i minusy:

      + Wzorcowa jakość wykonania
      + Bardzo szybki ekran (jak na e-papier)
      + Wzorcowe wsparcie PDF
      + Wi-Fi
      + Bardzo dobra przeglądarka www
      + Prostota obsługi
      + Czas pracy na baterii
      - Brak ditheringu w przyjściach tonalnych
      - Cena

Ocena: 5/5

Test powstał dzięki uprzejmości ArtaTech

Related Posts with Thumbnails

PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).







  • http://trzecia.pl Adam

    Paweł, kiedy będzie ten test eClicto? ;)

  • http://dailytech.pl/ Paweł „FrostBite” Iwaniuk

    @Adam

    Chcę zamieścić ją w przyszłym tygodniu. Mam nadzieje się zmieścić w tym czasie:)

  • jkl

    „Otóż jest ona nieco dziwna. Ekran obsługiwać można tylko za pomocą dołączonego do urządzenia piórka (stylusa). Tradycyjny dotyk nie działa. Jest to dla mnie o tyle dziwne, że piórko nie ma w sobie żadnej elektroniki czy metalu, na które ekran miałby reagować”
    Nic w tym dziwnego. Wszystkie starsze Tablet PC tak mają – np.moja Toshiba Portege M400.

  • http://dailytech.pl/ Paweł „FrostBite” Iwaniuk

    @jkl

    Tylko, że BOOX 60 bynajmniej starszy nie jest;) Nie jest to również Tablet PC;)

  • piotrrz

    Ta opcja że można powiększać rozmiar czcionki w plikach PDF nazywa się PDF Reflow i jest dostępna również na Iriver Story

  • http://dailytech.pl/ Paweł „FrostBite” Iwaniuk

    @piotrrz

    Tak, to prawda. Przyznaję, że nie znalazłem pierwotnie reflow w iriver Story, gdyż nie otrzymałem od dystrybutora instrukcji obsługi.

  • celsjusz

    Sposób działania ekranu dotykowego w przypadku boox’a ma swoje plusy i minusy. Digitizer wacom’a (tez mam toshib’e m400 :D ) ma ta przewagę nad tymi reagującymi na bezpośredni dotyk, ze jest po prostu dokładniejszy. W konstrukcjach lenovo x200 Tablet, hp elitebook 2730p nie uwidzisz innego. Ważne dla osoby, która wykorzystuje urządzenie do sporządzania notatek jest to, ze takie rozwiązanie daje np. możliwość stopniowania grubości linii w zależności od siły nacisku piórka na ekran. Nie ma ponadto problemu z ręką, to znaczy gdzie ją oprzeć podczas pisania.

  • http://dailytech.pl/7761/laboratorium-dailytech-pl-czytnik-eclicto/ Laboratorium DailyTECH.pl: Czytnik eClicto | DailyTECH.pl

    [...] które nie zmieszczą się linijce, na początek następnej. Funkcję tą posiadają testowane już Onyx BOOX 60 oraz (po aktualizacji oprogramowania) iriver Story. Co ciekawe, czytnik Netronix EB-600 (na którym [...]

  • Pasat

    Czy jest mozliwość sporządzania notatek na gotowym tekscie i ich późniejszego zapisu? (powiedzmy że jest to podręcznik w pdfie, notatki gdzieś w tekscie i na marginesach)?

  • http://dailytech.pl/ Paweł „FrostBite” Iwaniuk

    @Pasat

    Z tego co pamiętam (bo od testu trochę minęło), to notatki wykonane na książce pojawią się jako plik w notatniku. Nie pamiętam jednak czy razem z tekstem strony, na której notowano, czy może już bez.

  • http://dailytech.pl/8607/eken-m001-tablet-z-androidem-za-100/ Eken M001 – Tablet z Androidem za 100$ | DailyTECH.pl

    [...] mogą też zauważyć, że obudowa tabletu jest bardzo podobna do testowanego przeze mnie czytnika Onyx BOOX 60. Nie jestem co prawda pewien czy jest to dokładnie ta sama obudowa, ale po ramce otaczającej [...]

  • http://dailytech.pl/9633/quo-vadis-eee-tablet/ Quo vadis Eee Tablet? | DailyTECH.pl

    [...] elektroniczny z dotykowym ekranem obsługiwany za pomocą dedykowanego stylusa (podobnie jak Onyx BOOX 60). Nie jest on jednak oparty o ekran e-ink, a o typowy wyświetlacz LCD jednak bez podświetlenia i [...]

  • Mike

    Pan redaktor przeoczył dosyć istotną funkcję nowego Onyxa, która wyróżna go od innych e-czytników. Mam na myśli syntezator mowy IVONA, który czyta teksty na głos w języku polskim i angielskim.

  • http://dailytech.pl/ Paweł „FrostBite” Iwaniuk

    @Mike

    Pan redaktor nie przeoczył tej funkcji. Na początku roku, gdy miałem Onyxa w testach, czytnik nie posiadał jeszcze tej funkcji. Syntezator pojawił się dopiero po niedawnej aktualizacji oprogramowania.

  • http://dailytech.pl/12329/e-czytniki-vedia-i-empik/ E-czytniki VEDIA i Empik | DailyTECH.pl

    [...] oferta Empiku będzie otwarta dla wszystkich czytników wspierających DRM Adobe (między innymi Onyx BOOX 60). W ten sposób Empik zdjąłby ze swoich barków koszt dystrybucji i nasycenia rynku własnym [...]

  • http://dailytech.pl/7925/ipad-kontra-reszta-swiata/ iPad kontra reszta świata | DailyTECH.pl

    [...] czarno-białych grafik. Co prawda istnieją również czytniki takie jak testowany ostatnio Onyx BOOX 60, które umożliwiają przeglądanie stron internetowych. Komputer z kolorowym ekranem lub tablet [...]

  • WalDo

    BOOX 60
    OSTROŻNIE!!! Nie czytać na słońcu. Wbrew reklamie mówiącej „czytelny w pełnym słońcu” w czytniku na świetle słonecznym blakną teksty – zdjęcia dostępne na forum http://www.onyx-ereader.pl/ ale producent nie uznaje tego za wadę.

    W publicznych hot-spotach WiFi nie działa lub „wiesza” urządzenie ( i to tak, ze tylko reset na tylnym panelu pomaga)

    Wyciągnięcie rysika to walka :) Jak ktoś zestresowany i ręce mu się pocą to niech zapomni o wyciągnięciu rysika ;) I tu zaleta można większość funkcji – poza klawiaturą chyba – obsłużyć dość niewygodnym kółkiem ( a właściwie dwoma) nawigacyjnym.

    Mimo że od testu minęło już trochę czasu to wiele problemów nie zostało rozwiązanych

    Za te grubo ponad 1000 PLN (chyba w porównywarkach nie widziałem poniżej 1200), to produkt jest nie wart ceny

  • Janek

    Mam zupełnie przeciwne doświadczenia z tym czytnikiem niż opisane w poprzednim komentarzu… otóż:
    1. Była seria ekranów w niektórych egzemplarzach (nie tylko w BOOX-ie), która źle reagowała na słońce – blaknące litery przy przewracaniu kartek, jednak po wymianie reklamacyjnej (błyskawiczny serwis !!) wszystko jest w jak najlepszym porządku, teraz mogę czytać i zmieniać strony w jaskrawym słońcu, bez utraty wyrazistości.
    2. Mój czytnik nigdy się nie wieszał na połączeniach WiFi, zresztą w firmware 1.4 było dużo poprawek do działania zarówno WiFi, przeglądarki, jak i innych funkcji czytnika – jest OK, a nawet bardzo dobrze!
    3. Mój rysik wysuwa się bardzo łatwo, nawet miałem obawę, że zgubię go przypadkowo, czyli to, jak łatwo rysik się wyjmuje, zależy od egzemplarza lub serii BOOX-a.

    Uważam, że przez rok uzytkowania swojego BOOX-a doświadczyłem poprawy wielu funkcji, wprowadzenia nowych (chociażby polskiego profesjonalnego lektora) i rozwiązania prawie wszyskich z niewielu właściwie problemów, jakie z oprogramowaniem były…
    Kupiłem go jak kosztował jeszcze 1500 zł i teraz tym bardziej za 1200 zł można go nabyć ze spokojem, że spełnia nie tylko podstawowe funkcje czytnika, ale i wiele dodatkowych!

  • Tabcia

    Piórka Wacoma mają w sobie elektronikę, mimo że są małe. Wiem, bo rozebrałam jedno :D

  • Black_rose666

    Hej, ja mam pytanie – czy Boox 60 odtwarza pliki DJVU. Jest to niezbędne dla mnie, i szukam czytnika odtwarzającego to rozszerzenie.

DailyTECH.pl - 2008-2011 Copyright © DailyMEDIA.pl
Projekt: Paweł Iwaniuk
Inspiracja: Przemysław Śmit
Wykonanie: Jakub Bilko
Ikony: Sylwia Besz