Subskrybuj nas przez:

RSSMailBlipFlakerŚledzikFacebookYouTubeVimeo
11 8 lutego 2010
Paweł "FrostBite" Iwaniuk

Laboratorium DailyTECH.pl: iPod Nano 5G




Gdy we wrześniu ubiegłego roku Apple zaprezentowało nowego iPoda Nano z kamerą, wiedziałem, że chcę przetestować i opisać ten odtwarzać w ramach Laboratorium DailyTECH.pl. Co prawda, test zamieszczam dopiero teraz, ale zachęcam do jego przeczytania go. Apple stworzyło bowiem, bardzo ciekawe, uniwersalne i eleganckie urządzenie, w znanym tylko sobie stylu. Zobaczy więc co kryje w sobie iPod Nano piątej generacji.

Specyfikacja odtwarzacza prezentuje się następująco:

iPod Nano 5G:

  • Procesor: Samsung ARM (prędkość nieznana)
  • Ekran: 2,2 cala o rozdzielczości 376×240
  • Wspierane pliki audio: AAC (od 8 do 320 Kbps), zabezpieczone AAC (iTunes Store), HE-AAC, MP3 (od 8 do 320 Kbps), MP3 VBR, Audible (2, 3, 4, Audible Enhanced Audio, AAX, oraz AAX+), Apple Lossless, AIFF, oraz WAV
  • Nagrywanie wideo (za pomocą wbudowanej kamery): 640×480 30 k/s z dźwiękiem AAC
  • Pojemność: 8 i 16 GB
  • Porty/gniazda: słuchawkowe 3,5 mm, USB Dock connector
  • Bateria: Litowo-jonowa
    Czas pracy (muzyka): 24 h
    Czas pracy (wideo): 5 h
  • Wymiary: 90,7 mm x 38,7 mm x 6,2 mm
  • Waga: 36,4 g

W pudełku:


Nano otrzymujemy w charakterystycznym dla Apple, przeźroczystym, plastikowym pudełku. Wewnątrz znajdziemy następujące elementy:

      1. iPod Nano G5
      2. Słuchawki
      3. Przewód USB
      4. Adapter stacji dokującej

Ergonomia i estetyka wykonania:
Testowany odtwarzacz, tak jak każdy iPod (a przynajmniej te, z którymi miałem do czynienia) cechuje się bardzo dobrym wykonaniem. Urządzenie jest bardzo lekkie, prawie nie wyczuwalne w dłoni, a tym bardziej w kieszeni. Design odtwarzacza, to po prostu zmodyfikowany iPod Nano 4G. Powiększony został ekran urządzenia, z 2 do 2,2 cala oraz jego rozdzielczość z 320×240 do 376×240. Odnoszę też wrażenie, że umieszczone pod ekranem kółko nawigacyjne click wheel zostało nieco zmniejszone w stosunku do poprzedniego modelu. Nie mając jednak Nano 4G pod ręką, nie mogę być na 100% pewny.

Tylna ściana Nano, poza tradycyjnym jabłuszkiem, gości również pierwszą w historii iPodów kamerę wideo. Co do jej umiejscowienia, mam pewne zastrzeżenia. Otóż znajduje się ona w miejscu, które 99% z nas wykorzystuje do trzymania urządzenia w trakcie filmowania. Przyzwyczajeni jesteśmy do obiektywu znajdującego się za ekranem. Filmując za pomocą Nano najlepiej trzymać odtwarzacz za krawędzie. Nie jest to może najwygodniejsza metoda, ale z czasem można dojść do wprawy.

Na górze odtwarzacza znajdziemy suwak blokujący resztę przycisków. Nano nie posiada wyłącznika jako takiego. Wyłącza się sam po okresie bezczynności. Na dole urządzenia mamy natomiast 3,5 mm wejście słuchawkowe oraz port przewodu do synchronizacji i ładowania odtwarzacza.

Odtwarzanie audio i wideo:
Podobnie jak poprzednie modele iPodów, Nano 5G posiada interfejs umożliwiający szybkie znajdowanie interesujących nas wykonawców, albumów lub konkretnych utworów. Bardzo cenię sobie takie rozwiązanie, gdyż dzięki niemu, posiadanie kilkunastu GB muzyki w odtwarzaczu nie jest już takie przerażające.

Co prawda iPod nie odtwarza żadnych, bardziej egzotycznych formatów takich jak OGG czy FLAC, ale już chyba nikt z nas nie spodziewa się, że Apple zmieni swoją politykę w tej sprawie. Natomiast w kwestii jakości odtwarzanego dźwięku, mogę powiedzieć, że jak na moje ucho jest bardzo dobrze. Najlepsze brzmienie osiągniemy posiadając muzykę w AAC. Zgrywając muzykę z płyt CD warto wybrać właśnie AAC.

Odtwarzanie wideo w iPodzie Nano 5G to już nieco inna historia. Jeśli nie posiadamy kompatybilnych z Nano plików wideo, konieczne jest przygotowanie ich. W sieci znajdziemy wiele aplikacji pozwalających konwertować różne formaty wideo do takiego, akceptowalnego przez Nano. Myślę jednak, że zanim zaczniemy konwertować wszystko jak leci, warto zadać sobie pytanie: czy oglądanie filmów na 2,2 calowym ekranie ma sens? Jeśli odpowiemy sobie twierdząco, warto dodać, że istnieją akcesoria umożliwiające odtwarzanie wideo z iPoda na ekranie telewizora.

Nagrywanie audio i wideo:
Jak już wspomniałem wcześniej, Nano 5G posiada kamerę wideo. Przyznaję, że dla mnie jest ona najbardziej interesującym elementem tego odtwarzacza. Od dawna poszukuję urządzenia, które przy możliwie kompaktowym rozmiarze, potrafiło będzie rejestrować wideo w akceptowalnej dla sieci jakości. Oczywiście istnieje jeszcze cała seria kamerek Flip, Kodak czy Vado, ale Nano jest dla mnie bardziej atrakcyjny ze względu na to, że jest odtwarzaczem audio oraz (to chyba najważniejsze) posiada 8 lub 16 GB zintegrowanej pamięci, która wykorzystać można do nagrań.

Jakość obrazu i dźwięku jest według mnie dobra, choć nie rewelacyjna. Myślę jednak, że do realizowania nagrań z wakacji lub materiałów czy wywiadów na potrzeby bloga może okazać się wystarczająca. Jeśli już nawet miałbym narzekać to tylko na fakt, że wideo rejestrowane jest w 4:3, a nie w panoramie (szczególnie, że w sieci dominują obecnie panoramiczne materiały). Pomijam rozdzielczość HD, gdyż jest wręcz przekonany, że Apple zarezerwowało ją dla Nano 6G, a może nawet iPoda Touch 4G.

Przykładowe nagranie:

Aha. Zapomniałbym o filtrach, które można zastosować nagrywając wideo. Przyznaję, że są one zwykłym bajerem, ale filtr Cyborg nawiązujący do widoku z oczu filmowego Terminatora, bardzo mi się podoba.

Radio oraz dodatkowe funkcje:
Nano 5G to nie tylko pierwszy iPod z kamerą, ale również pierwszy odtwarzacz z tej serii posiadający wbudowane radio. Wydawałoby się, że jest funkcjonalność, która powinna znajdować się w każdym odtwarzaczu audio. Apple potrzebowało jednak blisko 10 lat, aby to zrozumieć. Pomimo to, radio zastosowane w Nano 5G jest bardzo dobre. Odbiornik jest bardzo czuły i nawet w mojej okolicy, gdzie sygnały stacji nie są rewelacyjne, radzi sobie bardzo dobrze.

Podobnie jak testowana w ubiegłym roku Vedia B6, zastosowane w Nano radio posiada funkcję RDS umożliwiającą wyświetlanie nazw stacji oraz informacji o aktualnie nadawanym programie. Poza tym, godna uwagi jest funkcja live pause umożliwiająca zatrzymanie słuchanej audycji, a potem wznowienie jej w tym samym miejscu. Jest to odpowiednik time shifting znanego z tunerów telewizji satelitarnych i naziemnych. Myślę, że jest to bardzo przydatna funkcja, szczególnie dla osób słuchających różnego rodzaju rozmów i wywiadów.

Choć nie spodziewałem się odnaleźć w Nano zainstalowanego transmitera FM to przyznaję, że właśnie tej funkcji brakuje mi najbardziej. Myślę jednak, że Apple celowo nie myśli o dodawaniu tego typu funkcji, aby zachęcić posiadaczy iPodów do kupowania dedykowanych akcesoriów takich jak chociażby stacje dokujące z głośnikami.

Podsumowanie:
iPod Nano 5G to naprawdę udany odtwarzacz audio, a nawet wideo. W tym segmencie, Apple nie ma jednak złych lub kiepskich produktów (no może poza Shuffle 3G). Przez prawie 10 lat, koncern zdobył na rynku audio doświadczenie, które sprawia, że ich odtwarzacze nie zawodzą kolejnymi modelami, pomimo tego, że to nadal te same iPody. Nano 5G jest natomiast o tyle ciekawym przedstawicielem rodziny odtwarzaczy Apple, że poza słuchaniem muzyki pozwala rejestrować, w całkiem niezłej jakości wideo.

Plusy i minusy:

      + Wzorcowa jakość wykonania
      + Dobra jakość dźwięku
      + Dobra jakość nagrań wideo
      + Świetne radio z live pause
      + Czas pracy na baterii
      + Dobry stosunek możliwości do ceny
      - Umiejscowienie obiektywu kamery
      - Brak transmitera FM

Ocena: 4,5/5

Test powstał dzięki uprzejmości Apple Polska

Related Posts with Thumbnails

PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).







  • simh

    Panie Pawle, a nie uważa pan, że w takim urządzeniu brak gniazda USB to minus? Ciekawe…
    To, że Apple nie zwykło dawać takiego gniazda to, moim zdaniem, żadne wytłumaczenie.
    4.5/5 – naprawdę? Podpada, nie powiem…

  • http://dailytech.pl/ Paweł „FrostBite” Iwaniuk

    @simh

    To jest kwestia subiektywna. Brak mini-USB to na pewno jakiś minus, ale z drugiej strony złącze docka ma dużo więcej możliwości niż USB. Akcesoria takie jak chociażby stacje dokujące z głośnikami i pilotem sterującym całym odtwarzaniem, możliwe są właśnie dzięki złączu dock. Natomiast jeśli ktoś chce mini-USB, a nie interesują go akcesoria, niech kupi Vedie B6. Nie ma kamery, ale za to posiada transmiter FM.

  • Mareczek

    Recenzja nawet ok, ale w calym artykule brakowalo mi jednak informacji „tekst sponsorowany” ;)

  • http://dailytech.pl/ Paweł „FrostBite” Iwaniuk

    @Mareczek

    Nawet jeśli to tylko żart, to bardzo niesprawiedliwy.

  • Supreme

    Podoba mi się twoja recenzja i zgadzam sie z twoja ocena. Mozna wiedziec co to jest (Brak) transmitera FM

  • http://dailytech.pl/ Paweł „FrostBite” Iwaniuk

    @Supreme

    Transmiter FM pozwala bezprzewodowo przesyłać muzykę z odtwarzacza do każdego urządzenia z radiem, tak aby słuchać muzyki za pośrednictwem większych głośników. Funkcja szczególnie przydatna w samochodzie, gdzie nawet stary radio-odtwarzacz pozwala słuchać mp3 itd.

  • koala410

    IPOD NANO 5G TO SZAJS. Brak jakichkolwiek informacji na temat zasilania .Ładowarka 5V czy 12V nikt tego nie określa.
    Nawet przedstawiciel Ipoda nie potrafił odpowiedzieć na ten temat.

  • http://dailytech.pl/11226/jaki-bedzie-ipod-touch-4g/ Jaki będzie iPod Touch 4G? | DailyTECH.pl

    [...] swoją opieram na fakcie, że w ubiegłym roku Touch miał otrzymać tę funkcje podobnie jak iPod Nano. Nie stało się tak ze względu na wadliwą serię modułów fotograficznych. W ostatniej chwili [...]

  • http://www.abdirect.pl Emil

    koala – wystarczy się rozejrzeć w necie – chyba wszystkie iPody ładowane są takimi samymi ładowarkami – 5v jak np. tutaj: http://www.abdirect.pl/produkt,199,ladowarka-samochodowa-apple-iphone-4-3g-ipod.html

  • Karolina

    jest to mój pierwsz iPod. Powiedzcie mi, skad wziac program do nagrywania utworów ?!

  • http://dailytech.pl/ Paweł „FrostBite” Iwaniuk

    Jeśli chodzi o iTunes to znajdziesz go tutaj:
    http://www.apple.com/pl/itunes/

DailyTECH.pl - 2008-2011 Copyright © DailyMEDIA.pl
Projekt: Paweł Iwaniuk
Inspiracja: Przemysław Śmit
Wykonanie: Jakub Bilko
Ikony: Sylwia Besz