
Trochę obawiałem się tego testu. Nie jestem audiofilem, a jakość mojego słuchu od dawna nie jest najlepsza. Choć wcześniej testowałem już odtwarzacze multimedialne, to zawsze, nawet wtedy gdy nie mogłem wnikliwie ocenić jakości generowanego dźwięku i brzmienia, do opisania pozostawały jeszcze inne aspekty urządzenia. W przypadku słuchawek, poza ich dźwiękiem, opisać mogę jednak tylko wygodę użytkowania i długość pracy (w przypadku słuchawek bezprzewodowych). Gdy rozpocząłem testy BH-905, okazało się, że mój słuch nie jest taki zły jak mógłbym się spodziewać, dlatego pisać będę również o dźwięku i tym dlaczego nauszne słuchawki mogą być lepsze dla osób takich jak ja.
Świecka tradycja Laboratorium DailyTECH.pl nakazuje, aby na początku testu przedstawić specyfikację urządzenia.
Nokia BH-905
- Zakres częstotliwości: Od 15 Hz do 20 kHz
- Impedancja: 32 omy
- Mikrofony: 2
- Dodatkowe funkcje: redukcja szumu otoczenia
- Złącza: 3,5 mm (komplet przejściówek w zestawie)
- Bateria: Li-poly 600 mAh
- Czas pracy (deklarowany przez producenta):
-rozmowy (Bluetooth): 24 h
-muzyka (Bluetooth): 25 h
-rozmowy (Bluetooth, z aktywnym eliminowaniem hałasu): 15 h
-muzyka (Bluetooth, z aktywnym eliminowaniem hałasu): 16 h
-muzyka (połączenie przewodowe, z aktywnym eliminowaniem hałasu): 40 h
-tryb gotowości: do 600 h - Wymiary: 180 mm x 155 mm x 59 mm
- Waga: 175 g
Ergonomia i estetyka wykonania słuchawek:
Zacznijmy od czarnego, skórzanego futerału, w którym dostarczane są słuchawki. Jak się okazuje, nie jest on tylko gadżetem dołączonym do zestawu (jak to często bywa), ale bardzo eleganckim i przydatnym opakowaniem, służącym do przechowywania i transportu słuchawek. Poza samymi słuchawkami, wewnątrz futerału umieszczone są również przejściówki (pozwalające podłączyć słuchawki do różnego rodzaju sprzętu grającego), przewód połączeniowy oraz ładowarka. Taki dedykowany futerał, to naprawdę świetna sprawa, szczególnie dla osób często podróżujących.


Słuchawki nauszne nie powinny być, ani zbyt lekkie, ani zbyt ciężkie w celu zachowania odpowiedniej stabilizacji. BH-905 są według mnie odpowiednio wyważone. 175 gramów sprawia, że słuchawki są stabilnie osadzone na głowie, ale nie męczą szyi. Poza tym, posiadają one dość duże możliwości dostosowania ich do anatomii naszej głowy. Możemy je swobodnie rozsunąć, tak aby były w stanie objąć każdą głowę. Słuchawki posiadają również regulacją kąta nachylenia i obrotu membran, tak że nawet osoby o odstających uszach nie będą miały problemu z komfortowym używaniem BH-905. Membrany słuchawek otoczone są miękkimi, skórzanymi wkładkami. Dzięki nim nie musimy obawiać się, że po kilku godzinach słuchania muzyki będą boleć nas uszy.
Na ściance prawej słuchawki umieszczone zostały przyciski kontrolne, pozwalające zdalnie sterować odtwarzaniem muzyki, odbierać i kończyć połączenia, regulować głośność oraz włączać i wyłączyć bezprzewodową część zestawu słuchawkowego. Obok znajdziemy również gniazdo ładowarki. Lewa słuchawka posiada tylko włącznik systemu redukcji szumu otoczenia oraz gniazdo przewodu słuchawkowego, umożliwiające podłączenie BH-905 również z urządzeniami bez modułu BT, takimi jak proste odtwarzacze mp3.
Jakość dźwięku:
Jak już wspomniałem we wstępie, nie jestem ekspertem od jakości dźwięku lub nawet generalnie od dźwięku. Jak się jednak okazało, moja wada słuchu pozwoliła stwierdzić bardzo ciekawą rzecz. Otóż, w moim przypadku, słuchawki nauszne świetnie prezentowały niedoskonałości i różnice w jakości przesłuchiwanych plików. Jest to coś, czego w dousznych pchełkach nie słyszę.
Po względem jakości dźwięku, zanim przystąpiłem do jego oceny, wedle instrukcji znajomego Guru Audio, dokonałem wygrzania membran słuchawek, czyli po prostu podłączenia ich (kablowo) do źródła dźwięku i zostawienia w spokoju na kilka godzin, aby sobie popracowały w temperaturze pokojowej. Po zakończeniu wygrzewania rozpocząłem słuchanie wszystkiego co wpadło mi w ręce.
BH-905 ma bardzo szczegółowe brzmienie pozwalające nawet mało wprawnemu słuchaczowi odróżnić pliki audio o niskiej jakości, od tych o wysokiej. Korzystając z takich słuchawek, aż ma się ochotę słuchać muzyki tylko o maksymalnym bitrate lub po prostu skompresowanej bezstratnie. Jako, że jestem fanem przede wszystkim muzyki rockowej, cenie sobie dobre basy. BH-905 świetnie dają sobie radę w tej kwestii. Brzmienie basów jest bardzo przyjemne i głębokie. W takich słuchawkach świetnie ogląda się również filmy. Nie będę natomiast pisał o brzmieniu poszczególnych instrumentów, bo nie mam o tych sprawach pojęcia.
Wypada jednak wspomnieć jednak, że w trakcie testów nie zauważyłem jakiejś słyszalnej różnicy w jakości dźwięku pomiędzy połączeniem kablowym, a połączeniem BT.
Współpraca z urządzeniami:
Choć łączność Bluetooth oparta jest na jednolitym standardzie, to standardy mają to do siebie, że potrafią być różnie interpretowane. Dlatego też, Nokia BH-905 testowana była z trzema urządzeniami, tak aby możliwie jak najszerzej sprawdzić kompatybilność. Były to telefony Nokia E51 i HTC Magic oraz komputer MacBook Pro.
W przypadku komórek, współpraca ze słuchawkami była całkowicie prawidłowa. Oba modele komunikowały się z BH-905 bez problemów, umożliwiając sterowanie odtwarzaniem muzyki bezpośrednio z panelu słuchawek. Telefony nie miały również kłopotu z szybkim przełączaniem z trybu pracy słuchawek do trybu pracy zestawu słuchawkowego, w sytuacji gdy w trakcie słuchania muzyki pojawiło się połączenie.
Pewne problemy zaobserwowałem jednak, w trakcie testów ze wspomnianym komputerem MacBook Pro. W systemie Mac OS X słuchawki rozpoznawane są również oddzielnie jako zestaw słuchawkowy. W zależności od funkcji jaką chcemy w danym momencie wykorzystać, musimy manualnie przełączyć się pomiędzy wykrywanymi przez system urządzeniami. Często zdarza się jednak, że w trakcie przełączania, proces systemowy dotyczący Bluetooth po prostu zawiesza się. Podejrzewam jednak, że jest to problem dotyczący oprogramowania lub modułu BT zastosowanego w komputerze.
Podsumowanie:
Testy produktów takich jak słuchawki Nokia BH-905 to dla mnie czysta przyjemność. Jest to niewątpliwie dobry i dopracowany produkt, godny polecenia każdemu miłośnikowi dobrego brzmienia. Słuchawki Nokii świetnie nadają się również dla osób często podróżujący (ze względu na świetny pokrowiec w zestawie). Nie jest to co prawda tani produkt, ale wydaje się, że bogate wyposażenie i uniwersalne zastosowanie rekompensują cenę słuchawek.

Plusy i minusy:
- + Bardzo dobra jakość dźwięku
- + Bardzo dobre wykonanie
- + Wyposażenie
- + Możliwość połączenia kablowego
- + Długi czas pracy na bateriach
- - Cena
Ocena: 5/5
Test powstał we współpracy Nokia Poland
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).







dailytech.pl: DailyTECH.pl – Codzienna dawka technologii » Laboratorium DailyTECH.pl: Słuchawki Nokia | flaker.pl
18-01-2010 13:46
[...] DailyTECH.pl – Codzienna dawka technologii » Laboratorium DailyTECH.pl: Słuchawki Nokia BH-905 dailytech.pl/…rium-dailytech-pl-sluchaw… Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co [...]
Dźwiedziu
12-02-2010 14:02
A czy testowaliście jak się używa słuchawek z dwoma połączonymi telefonami na raz?
Paweł „FrostBite” Iwaniuk
12-02-2010 14:10
@Dźwiedziu
Nie udało mi się podłączyć dwóch telefonów jednocześnie.
Dźwiedziu
13-02-2010 09:46
Czyli mam rozumieć, że g*.* a nie multipoint?
Paweł „FrostBite” Iwaniuk
13-02-2010 12:31
@Dźwiedziu
Nic w specyfikacji na ten temat nie znalazłem. Możesz sam sprawdzić tutaj.
Dźwiedziu
13-02-2010 17:00
I wygląda na to, że masz rację… Wszystko się bierze z tego, e do zwykłej słuchawki można podłączyć telefon i odtwarzacz na BT (sam tak korzystam z iPoda i BH-503) i ludzie już uważają to za multipoint…