
Dzisiaj, dzięki uprzejmości Apple Polska – test nowej myszki tej firmy, będący chyba jednym z bardziej oczekiwanych testów w Laboratorium DailyTECH.pl. Po różnych opiniach na temat poprzedniej myszki – Mighty Mouse, wiele osób zastanawia się czy warto inwestować w firmowe gryzonie Apple? Graficy komputerowi, webmasterzy czy też montażyści wideo, od dawien dawna poszukują idealnej myszki do pracy. Wielu z nich ma nadzieje, że skoro imperium Steve’a Jobsa stworzyło dla nich bardzo dobre komputery do pracy, to również opracowanie genialnej myszki nie będzie stanowiło problemu. Przekonajmy się czy tak jest.
Na początek, tym razem bardzo krótka specyfikacja testowanego urządzenia.
Apple Magic Mouse:
- Czujnik: laserowy
- Przyciski: 2 + powierzchnia Multi-Touch
- Interfejs: Bluetooth
- Zasilanie: 2x baterie AA
Ergonomia i estetyka wykonania:
Magic Mouse to typowy przykład produktu Apple. Myszka jest bardzo elegancja, dobrze wykonana i przyjemna w dotyku. Niewątpliwie, Magic (nazywajmy tak w skrócie testowanego gryzonia) jest cięższa od większości myszek dostępnych na rynku. Nie jest to kwestia zasilających ją baterii AA (po ich wyjęciu, Magic nie jest znacznie lżejszy), ale celowego opracowania takiej konstrukcji. Dla osób pracujących z grafiką, waga Magic’a może być zaletą (choć nie musi). Sprawia ona bowiem, że myszka jest stabilniejsza.

Górna część Magic’a jest wykonana z grubego, białego plastiku, bardzo przyjemnego w dotyku. Przypomina on nieco szkło. Myszka nie ma wydzielonych żadnych przycisków. Przednia część Magic’a (tam gdzie spodziewalibyśmy się znaleźć lewy i prawy klawisz myszki) ugina się naciskiem i pozwala w ten sposób klikać.

Pod spodem myszki znajdziemy mały suwak-włącznik/wyłącznik, który pozwala nam całkowicie wyłączyć gryzonia gdy z niego nie korzystamy. Przydatna funkcja, szkoda że rzadko spotykana w innych myszkach bezprzewodowych, które zazwyczaj wyłączają się automatycznie, dopiero po kilku minutach bezczynności. Obok włącznika znajdziemy sensor myszki, a tuż pod nim komorę dwóch baterii AA.
Myszka w praktyce:
Zacznijmy od tego, że myszka jest bardzo płaska. Dla kogoś takiego jak ja, kto przez ostatnie 12 lat korzystał z garbatych gryzoni, w pierwszej chwili ciężko położyć właściwie dłoń na jej powierzchni. Apple tworząc Magic Mouse chciało zapewne, aby myszka tak jak ich pozostałe produkty, była możliwe jak najcieńsza. Nie jestem jednak przekonany, czy brak typowego wybrzuszenia w centrum lub tylnej części myszki to dobre rozwiązanie. W trakcie pracy, dłoń powinna móc swobodnie i stabilnie spoczywać na powierzchni myszki. W moim przypadku, dłoń praktycznie cały czas wisiała nad gryzoniem, trzymając go opuszkami palców po bokach, co w efekcie było męczące i niewygodne. Nawet na zdjęciach promocyjnych Apple, myszka trzymana jest w ten sposób.

Niewątpliwie bardzo interesująca jest dotykowa technologia zastosowana w Magic Mouse. Wiele osób na widok myszki pyta – a gdzie podział się scroll? Jak widać na zdjęciach, nie ma tutaj klasycznego kółka, którym moglibyśmy przesuwać treści w dół lub górę. Mamy natomiast dotykową technologię sprawiającą, że powierzchnia myszki działa jak znany z komputerów przenośnych touchpad. Przesuwając palcem po myszce, z góry na dół lub z lewej do prawej możemy nawigować w obu płaszczyznach. Horyzontalne przesuwanie może być szczególnie przydatne dla osób pracujących z montażem audio lub wideo, gdzie często ma się do czynienia z długą linią czasową, na której dokonuje się operacji.
Zapowiedzi nowej myszki myszki Apple mówiły, że będzie ona wyposażona w sensor laserowy, a co za tym idzie, ma być bardziej dokładna i czulsza od standardowych myszy optycznych. Osobiście nic takiego nie zaobserwowałem. Magic Mouse jest natomiast zbyt wolna jak dla mnie (przy maksymalnych ustawieniach szybkości w systemie). Aby przesunąć kursor od lewej do prawej krawędzi ekranu, konieczne jest zrobienie tego szybko (aby zadziałała akceleracja) lub przesunięcie myszki po większej powierzchni. W drugim przypadku, moja podkładka okazała się za mała do pracy z Magic.
Magic Mouse jest bardzo energooszczędną myszką jak na bezprzewodowe urządzenie, korzystające z Bluetooth. Podczas całych testów, wskaźnik poziomu baterii spadł tylko o kilka procent. To bardzo dobry wynik. Apple deklaruje, że na komplecie 2 baterii AA, myszka wytrzyma 2-3 miesiące. Moje obserwacje zdają się to potwierdzać.
Podsumowanie:
Magic Mouse jest dość nierównym produktem. Myszka ma swoje mocniejsze i słabsze strony. Niewątpliwie jest to, kolejny, świetnie wyglądający produkt Apple. Z drugiej strony, myszka nie jest zbyt wygodna w typowym użytkowaniu. Możliwe, że opisane przeze mnie problemy to kwestia przyzwyczajenia do nowego urządzenia. Zadaje sobie jednak pytanie, czy za taką cenę powinniśmy przyzwyczajać się do czegokolwiek?
Plusy i minusy:
- + Wzorcowe wykonanie
- + Technologia dotykowa
- + Długi czas pracy na bateriach
- - Toporna w użytkowaniu
- - Wolna
- - Droga
Ocena: 3,5/5
Test powstał dzięki uprzejmości Apple Polska












Grudzień 21st, 2009 @ 17:05
[...] reklama hazan przed chwilą Można powiedzieć, że minusy znokautowały plusy jeśli chodzi o magiczną myszkę
dailytech.pl/…amp;utm_medium=feed&u… [...]
Grudzień 21st, 2009 @ 17:50
Ogólnie nic ciekawego. Myszka nie jest warta tej ceny
Grudzień 21st, 2009 @ 18:36
[...] dailytech.pl 13:30 Laboratorium DailyTECH.pl: Apple Magic Mouse dailytech.pl/…torium-dailytech-pl-apple… Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co [...]
Grudzień 25th, 2009 @ 02:51
Wygląda rewelacyjnie
Styczeń 7th, 2010 @ 14:43
Prędkość i precyzja myszy mogą być zaniżone przez zbyt wolny interfejs bluetooth komputera. Jeśli testowałeś mysz na sprzęcie wyposażonym w BT1.1 to mysz nie miała prawa działać prawidłowo.
Myszy bluetooth działają płynnie i szybko dopiero przy komunikacji poprzez bluetooth 2.0.
Posiadam mysz Logitech V470, która przy wykorzystaniu dongla z allegro – rzekomo 2.0, ale faktycznie 1.1 – działała tragicznie wolno. Na laptopie z BT2.0 działa płynnie, bardzo szybko i precyzyjnie.
Styczeń 7th, 2010 @ 14:51
@SWilk
Szymon, testowałem myszkę na swoim MacBooku:) Nie wiem czy są już sterowniki Magic Mouse dla Windows.
Styczeń 14th, 2010 @ 23:26
proponuje napisac coś wiecej po dłuższym korzystaniu z niej.
Dobra recenzja, ale sądze ze dłużej trzeba było by z nią popracować i wtedy wydać ogólny sąd.