
Wszyscy wiem, że PlayStation 3 to nie tylko bardzo mocna konsola, ale również mały super komputer. Eksperymentalne wykorzystanie PS3 do przetwarzania danych oraz dokonywania obliczeń nie jest żadną nowością. Pewien astronom, z jednego z amerykańskich uniwersytetów, nie mogąc dopchać się do uczelnianego super komputera, postanowił kupić 8 konsol PS3 i z pomocą kolegów informatyków spiąć je w oparty na Linuxie, mały klaster do własnych obliczeń. Nie był on co prawda tak szybki jak dedykowana jednostka, ale sprawdził się idealnie w powierzonych zastosowaniach. Podobne zastosowanie dla PS3 widzi amerykańskie lotnictwo.
Nie tak dawno temu lotnictwo ogłosiło chęć zakupu 2200 sztuk konsol PlayStation 3. Chodzi tutaj o stary model określany jako Fat (gruby), wyposażony w dysk twardy o pojemności 160 GB. Lotnictwu zależy na starym modelu gdyż umożliwia on instalacje dodatkowego systemu operacyjnego, w tym wypadku Linuxa. PS3 Slim nie ma już takiej możliwości.
Lotnictwo chce wykorzystać PlayStation 3 do budowy centrów obliczeń. Konsole Sony są bowiem pod tym względem znacznie tańsze od dedykowanych super komputerów. Ich moc obliczeniowa jest natomiast bardzo wysoka. Pojedyncza konsola PS3 posiada wydajność 150 GFLOPS. Dwie konsole o mocy 300 GFLOPS kosztować będą lotnictwo 600$. Dla porównania, 1 serwer z dwoma procesorami Cell 3,2 Ghz (taki sam jaki posiada PS3, tylko nieco wydajniejszy) o łącznej mocy 400 GFLOPS kosztuje 8 tyś dolarów.
Gdyby nie fakt, że Sony zakończyło już produkcje PlayStation 3 Fat, a na rynku obecne są już tylko ostatnie wyprodukowane egzemplarze, branża centrów obliczeniowych mogłaby mieć problemy. IBM (producent procesora Cell) przycisnął Sony, aby japoński gigant wycofał wsparcie Linuxa z PS3. W końcu to IBM produkuje te serwery po 8 tyś dolarów. Nikt natomiast nie lubi jak psuje mu się rynek.
Źródło: ComputerWorld
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






