
1 grudnia Cyfrowy Polsat uruchomił usługę Domowa Wypożyczalnia Filmów. W ubiegły piątek testowałem DWF i dzisiaj chciałbym napisać kilka słów o własnych, subiektywnych wrażeniach z użytkowania nowej funkcjonalności. Polsat nazywa ją VOD (wideo na żądanie), ale nie jest to naprawdę ta technologia. Tworząc DWF wykorzystano stary, ale skuteczny pomysł na dystrybucje płatnych treści w kablówkach i platformach satelitarnych.
Całość jest bardzo prosta. Cyfrowy Polsat uruchomił 14 kanałów dedykowanych dla DWF. Każdy z nich emituje w pętli jeden z filmów, który w danym momencie dostępny jest w ofercie DWF. Mamy więc kanał, na którym emitowany jest tylko Slumdog – Milioner z ulicy. Oferta dostępnych filmów będzie oczywiście zmieniania. W chwili obecnej nie wiem tylko z jaką częstotliwością. Podejrzewam, że zmiana oferty następować będzie co tydzień.
Jak zamówić film? To również dość proste. Pierwsza metoda to SMS. Wysyłamy wiadomość tekstową z kodem filmu oraz numerem karty naszego tunera na specjalny numer. Ta metoda wymaga jednak posiadania wolnych środków na koncie abonenta lub aktywnej funkcji portmonetki, która pozwala nam płacić z opóźnieniem. Druga metoda to zamawianie przez call-center Cyfrowego Polsatu. Płatność odbywa się tam samo jak w przypadku SMS. Osobiście wolę trzecią metodę, czyli płatność kartą, która możliwa jest z poziomu naszego konta w Internetowym Centrum Obsługi Klienta. Nie ma tutaj bowiem potrzeby dziergania SMS czy wydzwaniania do call-center.

Po około 10 minutach od wykupienia filmu, otrzymujemy dostęp do kanału, na którym jest on emitowany. W moim przypadku, w ostatni piątek, o 19:54 wykupiłem film Slumdog – Milioner z ulicy. O 20:04 kanał był już aktywny. Dostęp do filmu uzyskałem na czas, od piątku 20:00 do niedzieli 02:00, czyli umożliwił obejrzenie go 16 razy. Nie ma więc konieczności siadania przed telewizorem od razu po dokonaniu zakupu. Na forum SATKuriera czytałem natomiast, że abonenci Cyfrowego Polsatu posiadający tunery PVR mogą nagrać sobie zakupione filmy na dysk i oglądać później bez ograniczeń.
A co z jakością obrazu i dźwięku? Jest bardzo dobrze, choć nie idealnie. Filmy nadawane są (na podstawie mojej obserwacji) z dość wysokim bitrate. Dzięki temu jakość obrazu jest porównywalna z DVD. Co do dźwięku, ciężko mi coś powiedzieć, bo słyszałem go jedynie z głośników telewizora. Te natomiast nie są rewelacyjne. Myślę jednak, że gdyby było źle, usłyszałbym to pomimo wspomnianych głośników.
Uważam, że Domowa Wypożyczalnia Filmów w Cyfrowym Polsacie to strzał w dziesiątkę. Usługa nie jest idealna, gdyż brakuje w niej chociażby możliwości zmiany ścieżki dźwiękowej lub napisów dialogowych. Większość tunerów platformy obsługuje jednak te funkcjonalności, dlatego myślę, że Cyfrowy Polsat z czasem wprowadzi taką możliwość. Gigantyczną zaletą DWF jest natomiast brak konieczności wymiany sprzętu na tuner PVR czy inne tego typu rozwiązanie. Od startu, dostęp do oferty mają wszyscy abonenci platformy, niezależnie od posiadanego sprzętu.
Na temat Domowej Wypożyczalni Filmów rozmawialiśmy w ostatnich TECHNOZgredach
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






