
Otrzymałem zaproszenie do testów serwisu Muzodajnia.pl. Jest to przedsięwzięcie stworzonego przez Polkomtel – operatora sieci Plus. Jak wskazuje nazwa, serwis służy do pobierania legalnej muzyki z sieci. Niektórzy nazywają go nawet polskim iTunes, ale ze względu na szerokość dostępnej oferty oraz charakter i kształt serwisu, taka ocena jest mocno przesadzona. Przyjrzyjmy się jednak serwisowi i zobaczmy jak to działa na pierwszy rzut oka.
Rejestracja w serwisie wymaga podania numeru naszej komórki. Dostaniemy na nią sms z kodem autoryzacyjnym, pozwalającym potwierdzić naszą tożsamość. Gdy już przejdziemy rejestrację, możemy zacząć korzystanie z Muzodajni.
Muzyka dostępna w serwisie, podzielona została na 6 podstawowych gatunków: pop, dance, hip hop & r’n'b, rock, klasyka i jazz oraz inne. Przeszukując zasoby Muzodajni, nie znalazłem moich ulubionych zespołów – Coldplay czy Queen. Prawdopodobnie wydawca tych zespołów nie współpracuje z Muzodajnią. Mam nadzieję, że to tylko tymczasowy stan rzeczy.
W ofercie Muzodajni można jednak znaleźć wielu polskich i zagranicznych wykonawców, szczególnie z ostatnich lat. Pomijając Agnieszkę Chylińską, która zbiera tyle samo negatywnych co pozytywnych opinii, możemy również znaleźć Anie Dąbrowską, Macieja Maleńczuka czy nawet Tede. Możliwe, że oferta nie jest tak szeroka jakbyśmy chcieli, ale nie od razu Rzym zbudowano. Miejmy nadzieję, że będzie ona rozwijana bo potencjał serwisu jest ogromy.
Kolejne aspekty Muzodajni opiszę w następnych postach na temat serwisu.
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).







