
Niektórzy ludzie równie mocno nie potrafią żyć bez Twittera co bez swojego 25-letniego Macintosha Classic. Jak mawia stare powiedzenie potrzeba matką wynalazku. Miłośnicy klasycznego Maca, postanowili napisać sobie klienta Twittera, umożliwiającego publikowanie wpisów bezpośrednio z czarno-białego pulpitu, systemu znanego pod numerem 6 (wtedy nie nazywanego jeszcze Mac OS).

Ciekaw jestem jak ten Macintosh łączy się z internetem? Prawdopodobnie za pomocą jakiegoś wydzwanianego dostępu przez analogowy modem telefoniczny.
Źródło: Mashable
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






