
Wii jest obecnie na dobrej drodze do pobicia PS2 pod względem ogólnych wyników sprzedaży. PlayStation 2 do 20 lipca 2008 sprzedała się w 140 mln egzemplarzy na całym świecie. Natomiast według informacji VentureBeat analizy dotychczasowej sprzedaży wskazują, że konsola Nintendo w ciągu pierwszych 26 miesięcy swojej obecności na rynku zanotowała 17,5 mln sprzedanych sztuk, natomiast PS2 w analogicznym okresie znalazła 15,9 mln nabywców.
Jednak abstrahując od walki konsol, zanim Nintendo stworzyło Wii na rynku obecna była poprzednia konsola – Game Cube. Było to typowe urządzenie tamtych czasów. Wyposażone w standardowe pady, mocniejsza technologicznie niż PS2, posiadająca wiele ciekawych tytułów z popularnych serii Nintendo oraz kilka nowych gier. Game Cube nie zyskał jednak popularności ostatecznie zamykając swoją sprzedaż w niecałych 22 mln sztuk zostając najsłabiej sprzedającą się konsolą 6 generacji. Nintendo miało jednak plan ratowania swojej „kostki”
Według Siliconera Game Cube miał dostać zastrzyk w postaci nowego rewolucyjnego kontrolera opartego na akcelerometrze. Pozwalał on na wprowadzenie nowego rodzaju interakcji z grami. Dzisiaj wiemy, że był to WiiMote – klucz do sukcesu Wii. Poniżej możecie zobaczyć szkic koncepcyjny pochodzący z archiwum Nintendo.
![]()
Game Cube miał współpracować z kontrolerem za pomocą adaptera (prawdopodobnie z modułem Bluetooth). Dodatkowo na telewizorze umieszczone miały być diody IR jako punkt odniesienia dla kontrolera. Dzisiaj znamy je jako „listewkę”. Nintendo nie zdecydowało się na wprowadzenie tego akcesorium. W zamian za to koncern postanowił stworzyć nową konsolę, znaną dzisiaj jako Wii.
Jeśli natomiast chodzi o aktualną generacje to ma ona swojego Game Cube’a (pod względem sprzedaży). Jest nim PS3, która od czasu premiery do listopada 2008 znalazła prawie 17 mln nabywców.
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






