
Czyżby Apple planowało w okolicy tegorocznych świąt dokonać aktualizacji linii iPhone? Jest to jedna z plotek jakie krążą ostatnio po sieci. Owa aktualizacja polegać miałaby na zastąpieniu iPhone 3G 8GB (będącego obecnie najtańszym, podstawowym modelem) wersją 3GS o tej samej pojemności. Gdyby plotki potwierdziły się, cena wersji o pojemności 8GB pozostałaby nadal na poziomie 99$ (w USA). Nie wiadomo jednak ostatecznie czy nowy 3GS naprawdę się pojawi oraz czy nie okaże modelem przeznaczonym wyłącznie na rynek amerykański.
W kontekście strategi Apple, wprowadzenie 3GS o pojemności 8GB byłoby dobrym posunięciem. Pozwoliłoby bowiem ujednolicić linię telefonów, która teraz podzielona jest nie tylko pod względem pojemności pamięci, ale również w kwestii możliwości technicznych. Wprowadzenie taniego 3GS rozwiązuje ten problem oraz zachęca deweloperów do pisania aplikacji, a dokładnie gier wykorzystujących możliwości graficzne obecnej generacji iPhone.
Pytanie czy nowy 3GS (o ile naprawdę pojawi się) trafi do Polski i w jakiej cenie.
Źródło: SlashGear
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






