
Wiele razy mogliście czytać na DailyTECH.pl o tandemie NVIDIA Ion, który jest rozwiązaniem sprzętowym łączącym w sobie procesor Intel Atom oraz kartę graficzną GeForce 9400M. NVIDIA stworzyła owe rozwiązanie w celu poprawy wydajności netbooków. Jak się jednak okazuje, Intelowi platforma ION jest nie w smak. Wynika to z redukcji dysproporcji wydajności między netbookami a notebookami, dysproporcji która jest elementem strategi rynkowej Intela.
Licencjonując dla NVIDII dostęp do platformy Atom, Intel nie był chyba świadomy jakie efekty ION może osiągnąć. Dla przeciętnego użytkownika, netbook oparty na ION jest równie wydajny co komputer z procesorem Pentium D czy nawet Core2Duo. Poza tym jest mniejszy, lżejszy, pozwala serfować po sieci, odtwarza filmy, można go podłączyć do telewizora HD, długo trzyma na baterii oraz jest najczęściej tańszy. Skoro nie ma różnicy to po co mi (przeciętnemu użytkownikowi) droższy notebook?
Intel postanowił więc, że nie przedłuży NVIDII licencji na platformę Atom, a dokładnie nowe układy Pine Trail, które zakładają redukcje ilości chipów z 3 do 2 przemieszczając układ graficzny bezpośrednio do procesora. Oczywiście, układ stworzony przez Intel. NVIDIA postanowiła więc pozwać Intel do sądu o stosowanie praktyk monopolistycznych. Zdaniem firmy, nowa architektura Pine Trail całkowicie wyklucza zewnętrznych producentów chipsetów.
Proces ruszy dopiero w 2010 roku. Zastanawiam się jednak czy postępowanie Intela to właściwie monopol? Technologia nie może się rozwijać pod dyktando zasad rynku.
Źródło: CrunchGear
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






