
Jak wiecie, serwis Webhosting.pl współpracuje z wieloma polskimi blogami internetowo-technologicznymi, których posty publikowane są na łamach wspomnianego serwisu. DailyTECH.pl jest jednym z tych blogów. Nie trudno zauważyć, że praca blogerów stanowi większość treści jakie ukazują się na WH. Piszemy dużo, od newsów przez artykuły, aż do testów ilustrowanych zdjęciami. Tutaj pojawia się pytanie ile razy zarabiamy na naszej pracy? Odpowiedź brzmi (poza pojedynczym przypadkiem) nic.
Moja współpraca z WH rozpoczęła się dokładnie 11 lutego, tego roku. Jako autor nowego bloga technologicznego liczyłem na promocję i wzrost ruchu, co zresztą obiecywano mi wtedy. Redaktor naczelny WH przeprowadził wtedy nawet akredytację DailyTECH.pl, po której stwierdził, że mój blog jest na poziomie, dlatego też możliwe okazało się nawiązanie współpracy (w opinii redaktora naczelnego).
Minęło kilka miesięcy. Ruch i subskrypcja RSS na DailyTECH.pl wzrosły. Jednak nie za sprawą WH. Przyczyniły się do tego serwisy i blogi takie jak Flaker.pl, Antyweb.pl, Wykop.pl, a ostatnio nawet TechAll. Przez pewien czas myślałem po prostu, że to kwestia nie najlepiej sprofilowanych treści pod tematykę WH. Redaktor naczelny wcześniej uznał jednak, że „blog jest na poziomie”.
2-3 miesiące temu WH wprowadził reklamy w postach blogerów. Pomyślałem wtedy, że skoro nie promocja to chociaż jakaś forma wynagrodzenia. Napisałem więc do Redaktora naczelnego chcąc dowiedzieć się jakie są potencjalne możliwości płatnej współpracy. Otrzymałem odpowiedź, że może po nowym roku sytuacja finansowa poprawi się, minie kryzys gospodarczy itd. Podobno jednak Polska jest zieloną wyspą szczęśliwości? Postanowiłem jednak sprawę odłożyć na później.
Dzisiaj otrzymałem mail od Pawła Małkowskiego z zaprzyjaźnionego www.webatech.pl z zapytaniem czy WH płaci mi za treści z DailyTECH.pl? Opowiedziałem mu przytoczoną powyżej historię i napisałem, że jest tylko jeden bloger, któremu WH płaci. Pozwolicie, że nie będę przytaczał danych, bo ani nie mam zgody, ani nie uważam, żeby wnosiło to coś do sprawy.
Postanowiłem więc zobaczyć jak sytuacja na WH wygląda. Otóż na podstawie własnej analizy stwierdziłem, że ponad 70% treści publikowanych w serwisie to treści z blogów (wspomniałem o tym we wstępie). Postanowiłem popytać blogerów czy WH płaci im za ogrom pracy jaki wykonują. Odpowiedź zawsze była taka sama. Absolutnie nic pomimo identycznych jak mój maili do Redaktora naczelnego.
Mamy prawo czuć się wykorzystani. Dajemy WH treści bez których serwis nie mógłby działać, w zamian nic nie otrzymując. Przeprowadzamy pracę redakcyjną charakterystyczną dla ogólnopolskiego dziennika, a nie dostajemy w zamian nawet symbolicznego wynagrodzenia. WH nie chciało opublikować informacji prasowej o starcie TECHNOZgredów (drobny gest, a byłby miły). W między czasie dowiedziałem się, że Paweł Wimmer odszedł z WH. Zapewne z tych samych powodów, z których Paweł Małkowski i ja zamierzamy odejść.
W tej chwili piszę mail do Redaktora naczelnego informujący o rezygnacji, proszący o usunięcie DailyTECH.pl z blogów WH. Wszystkim blogerom WH radzę to samo. Nie dajcie się wykorzystywać. Nie nabijajcie innym kiesy za nic.
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






