
Przed wypuszczeniem na rynek nowego urządzenia, producent stara się możliwie jak najbardziej (a przynajmniej chcę tak myśleć) dopieścić swoje urządzenia. Nie inaczej jest z rodzimą VEDIĄ. B6 to odtwarzacz, którego rozwój obserwuję od wielu miesięcy, a mam nadzieję również przetestować go dla Was. VEDIA opublikowała dzisiaj zdjęcie finalnej wersji B6, która w najbliższym czasie trafi na półki sklepowe.
Poniżej zobaczyć możecie co VEDIA B6 będzie miała do zaoferowania, w porównaniu z konkurencją:

W liczbach i trudnych nazwach wygląda to interesująco, ale z ostateczną oceną powstrzymam się oczywiście do testów.
Źródło: VEDIA na Blipie i Flakerze






bart132: @vedia foch! dailytech.pl/ | flaker.pl
25-08-2009 13:34
[...] reklama bart132 przed chwilą @vedia foch! dailytech.pl/…58/vedia-b6-w-finalnej-we… [...]
Angeles
03-09-2009 18:24
[...] reklama bart132 przed chwilą @vedia foch! dailytech.pl/…58/vedia-b6-w-finalnej-we… [...];…
KaA
22-10-2009 20:14
Hm, nie spodziewałbym się za wiele.
Vedia a10 była czymś beznadziejnym – nieciekawe, zimne granie, wyjątkowo kiepskie wykonanie (nawet chińskie ‘empeczwórki’, czy te najtańsze bezmarkowe odtwarzacze mp3 są porządniejsza), niesamowicie irytująca obsługa, milion problemów z firmware…
Nawet jeśli część tych wad zostanie poprawiona w B6, to i tak nie zapowiada się nic ciekawego.
No bo skoro chip zostaje ten sam chip sigmatela, to po dźwięku nie można się niczego dobrego spodziewać.
Ech, vedia wypuściła dotychczas tylko jednego znośnego grajka, a konkretnie model v39 o pięknym, ciepłym graniu. Nie rozumiem, czemu nie idą tą drogą, tylko rezygnują z dodatkowego kodeka dźwiękowego na rzecz chińskiej lipy… aż tak nisko cenią polskich odbiorców?