
Niektórzy z Was mogą pamiętać komputerek Touch Book, o którym pisałem jeszcze w marcu. Jest to netbook (a teraz, według nowej nomenklatury – smartbook), oparty na technologii ARM, oraz wyposażony w dotykowy ekran. Firma Always Innovating, podczas marcowej prezentacji, ogłosiła rozpoczęcie przyjmowania zamówień na Touch Book. Ostatnio, osoby które zapisały się na listę chętnych, otrzymały mail potwierdzający rozpoczęcie wysyłki.
Producent, na swojej stronie internetowej, oferuje Touch Book, w dwóch zestawach:
- Tablet – 299$
- Tablet + Stacja dokująca z klawiaturą – 399$
Specyfikacja Touch Book:
- Procesor: Texas Instruments OMAP3530
- RAM: Micron 256MB (RAM) + 256MB (NAND)
- Ekran: dotykowy 8,9 cala 1024×600
- Pamięć: 8GB SD card
- Łączność: Wi-Fi b/g, Bluetooth 2.0
- Inne: 3D accelerometer, głośniki stereo
- System: Linux 2.6.29 z interfejsem Xfce 4.4
- Waga: około 900g
Pytanie tylko czy warto inwestować w takie urządzenie gdy w przedziale 300-400 dolarów kupić możemy netbooka x86 z Windows XP, 1 GB RAM, 160 GB HDD. Oczywiście Touch Book posiada ekran dotykowy, ale nie jest on chyba decydującą cechą przy wyborze komputera?
Źródło: Engadget
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






