
Pod koniec ubiegłego wieku, gdy w moim domu pojawił się pierwszy komputer, zacząłem swoją przygodę z symulatorami lotniczymi. Dokładne nie pamiętam nazwy tej gry, ale był to symulator poświęcony amerykańskiemu myśliwcowi F-22. Przykuł on wtedy moją uwagę ze względu na swoją opływową sylwetkę. Dzisiaj na łamach DailyTech.com (zbieżność nazw przypadkowa) ukazał się artykuł dotyczący F-22 Raptor w kontekście rozwoju programu badawczego tego myśliwca oraz jego finansowania przez amerykański rząd.
Amerykański senat przegłosował ostatnio wstrzymanie produkcji zamówionych przez amerykańskie lotnictwo, 7 myśliwców. Obecne zamówienie miał kosztować lotnictwo 1,75 mld dolarów, a cały program wyniósł dotychczas 65 mld. Pentagon jest bardzo mocno krytykowany za wydawanie tak ogromnej kwoty wyłącznie na pojedynczy program badawczy, w szczególności w czasie kryzysu gospodarczego.
Pojawiają się opinie, że zamknięcie programu F-22 przyczynić może się do kryzysu w amerykańskim przemyśle lotnictwa wojskowego, gdyż przy produkcji myśliwca pracuje 25 tyś osób. Amerykańskie ministerstwo obrony uważa jednak, że osoby te mogą przejść do pracy w projekcie F-35, który choć jest mniej zaawansowany technologicznie, to stanowi bardziej uniwersalną ekonomiczną konstrukcję.
Jest to niewątpliwie koniec F-22 w amerykańskich siłach powietrznych. Ze względu na użytą w nim technologię (będącą często tajną), nigdy nie stał się on również produktem eksportowym. Program F-22 Raptor ostatecznie dobiega końca zamykając za sobą kolejny rozdział w historii lotnictwa. A pomyśleć, że myśliwiec ten został pierwotnie zaprojektowany do zrównoważenia sił powietrznych ZSRR
.
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






