Subskrybuj nas przez:

RSSMailBlipFlakerŚledzikFacebookYouTubeVimeo
9 30 czerwca 2009
Paweł "FrostBite" Iwaniuk

Ja i Mac #1



MacBook Pro 13

Rozpoczynam dzisiaj na DailyTECH.pl serie wpisów o mojej przygodzie z Makiem (załóżmy, że to poprawna pisownia). Przez ostatnich 12 lat byłem użytkownikiem różnych wersji Windows. Zakładając firmę postanowiłem jednak poddać się eksperymentowi i kupić Maca do pracy w firmie oraz projektowania stron www z Photoshopem. W każdym postcie pisać będę o kolejnych etapach przyzwyczajania się do tego komputera oraz jego systemu.

Pierwszą styczność z komputerami Apple miałem prawdopodobnie w 2000 roku. Był to iMac (prawdopodobnie G3) w pracowni informatycznej mojego gimnazjum. W tamtych czas Apple komputeryzowało w Polsce wiele pracowni szkolnych. Ich komputery były czymś innym. Były kolorowe, ładne, zintegrowane w obudowie monitora, szybkie i zupełnie inne od szarych kloców jakimi były (i często nadal są) Pecety.

Po ukończeniu gimnazjum miałem przerwę w kontaktach z produktami Apple. Przerwa trwała, aż do wczoraj (nie licząc iPoda, którego dostałem od firmy hostingowej). Poniżej parametry modelu, który kupiłem (nowy model pokazany na WWDC 8 czerwca).

macbook_001

W ubiegłym tygodniu pytałem posiadaczy Maków na Blipie o to czy warto dopłacić tysiąc zł to modelu z Core2Duo 2,53 Ghz? Wszyscy chórem stwierdzili, że lepiej kupić widoczny powyżej model, ale z 4 GB pamięci RAM. Dysk twardy w tym modelu ma pojemność 160 GB. Około 14:00 wczorajszego dnia kurier przywiózł mi paczkę MacBookiem.

Wyciągając komputer z kartonu pomyślałem sobie: „co za snobizm” ;) Wydać tyle pieniędzy na komputer o parametrach urządzeń dostępnych za połowę tej ceny? Oczywiście, świadom jestem za co tyle zapłaciłem. Czuję jednak pewien niesmak myśląc, że system operacyjny i świecące jabłuszko na klapie ekranu tyle kosztuje.

System nie zmienił się (pod względem wyglądu) jakoś dramatycznie od czasu iMaca. Prze aranżowany został górny pasek, a dokładnie Finder zmienił swoją funkcjonalność. Nie jest już rozwijaną listą jak kiedyś.

Finder
Kliknij aby powiększyć

Nadal większość funkcji jest w tych samych miejscach i pomimo tak długiej przerwy łatwo znalazłem interesujące mnie rzeczy. Bardzo podoba mi się sposób renderowania interfejsu systemowego. Wszystkie elementy są wygładzane i animowane. Bez wątpienia, widać jakimi rozwiązaniami inspirowali się twórcy Ubuntu i Windows 7. System jest również bardzo szybki, choć zastanawiam się jak długo to potrwa.

Zachęcam Was do wspólnego testu. Zamieście w komentarzach do tego postu pytania dotyczące MacBooka oraz jego systemu. Postaram się odpowiedzieć na nie w kolejnych postach.

Related Posts with Thumbnails

PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).







  • http://www.playr.pl Paweł Opydo

    Oczywiście, świadom jestem za co tyle zapłaciłem. Czuję jednak pewien niesmak myśląc, że system operacyjny i świecące jabłuszko na klapie ekranu tyle kosztuje.

    Drugie zdanie świadczy o tym, że pierwsze jest nieprawdziwe :)

  • http://dailytech.pl/ Paweł „FrostBite” Iwaniuk

    @ Paweł Opydo

    Pawle, znam wiele zalety OS X (a resztę poznam). Uważam jednak, że cena system (biorąc pod uwagę parametry mojego modelu) jest zawyżona i to mocno. Apple to jednak Apple.

  • http://www.nokiafan.info stoodi

    Świadomy będziesz za co zapłaciłeś po co najmniej 2 tygodniach zabawy :) do zastosowań, o których pisałeś to dobry wybór, choć softu do obsługi firmy nie ma za wiele to do projektowania stron jest mnóstwo świetnych narzędzi.

  • http://blog.lconer.pl luk

    „System jest również bardzo szybki, choć zastanawiam się jak długo to potrwa.”

    Cały czas będzie tak samo szybki. U nie po 1,5 roku użytkowania tigera szybkość działania systemu nie zmieniła się. Mam 2 GB ramu i system spowalnia tylko jak w tle działa bardzo dużo programów i/lub wirtualna maszyna.

    Ja już nie zamienię maca na nic innego :D

  • Jakub

    Mac OS to nie winda… będzie Ci śmigał ze stałą prędkością :D

  • http://ickam89.com Ickam

    Ja mam awersję do Maków, pewnie dlatego, że jedyny mój kontakt z maszynami tego rodzaju miał miejsce w innymi bialskim gimnazjum. „Nasze” Maki nie były szybkie, bo epoka ich świetności minęła już wtedy. Poza tym nawykłem do Windowsowych interfejsów na tyle, że ten Makowy nie odpowiadałby mi choćby nie wiem jak innowacyjny był. W gimnazjum nie tykałem się nawet Ubuntu. Czy jest tajemnicą ile Cię kosztował Twój eksperyment?

  • http://jaitp.blogspot.com bekon

    Hej,

    Używam Macbooka 2.1 dual core z 1,5 gb ram i 80gb dysku od początku roku. Na początku miałem ogromne problemy z przestawieniem się na inne skróty, inną akcelerację kursora myszki itd. Po pół roku zorientowałem się, że jeszcze ani razu nie zawiesiłem komputera, jedyne oprogramowanie, jakie mi się wieszało (pojedyncze programy, nie wywołując zwiechy systemu) to konwersje klasycznego softy z windowsa/linuxa. Innymi słowy, dopóki używasz natywnego oprogramowania komputer w zasadzie nie ma szansy się powiesić.

    Pewnym problemem jest tylko niska dostępność softu pod Maca w Polsce. Chciałem pograć sobie w Warcrafta 3 nie instalujac go na partycji z Windowsem (której utworzenie jest w ustawieniach systemu, Mac OS sam Ci to ułatwia). W polskich warunkach to niewykonalne, trzeba by kupować z Amazonu, a to jednak drożej (wysyłka).

    Ale i tak polecam. Teraz MacBooki z tej generacji co moja (białe) są w Saturnie za 3000 zł. Tyle samo co jakiś czas temu w iSpocie w promocji.

  • Jakub

    A kto maca do grania kupuje? ;)

  • http://flaker.pl/f/3481552 dailytech.pl: DailyTECH.pl – Codzienna dawka technologii » Ja i Mac #1 | flaker.pl

    [...] dailytech.pl 19:43 30/06/2009 DailyTECH.pl – Codzienna dawka technologii » Ja i Mac #1 dailytech.pl/3719/ja-i-mac-1 Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co [...]

DailyTECH.pl - 2008-2011 Copyright © DailyMEDIA.pl
Projekt: Paweł Iwaniuk
Inspiracja: Przemysław Śmit
Wykonanie: Jakub Bilko
Ikony: Sylwia Besz