
W ubiegłym tygodniu opisywałem Wam sprawę ogłoszonej przez firmę Palm kompatybilności smartphone Pre z aplikacją iTunes, która jak wiadomo, zawsze wspierała tylko odtwarzacze i telefony Apple. Zastanawiałem się wtedy, czy to możliwe, żeby koncern z Cupertino nawiązał współpracę z Palm i udzielił tej firmie zgody na dodanie takiej funkcjonalności? Z drugiej strony czy Palm ryzykowałby proces sądowy ze strony Apple za wykorzystanie ich technologii bez zgody?
Tym czasem Engadget Mobile poinformował, że według wstępnych analiz nanocr.eu, Pre udaje iPhone dzięki aplikacji Media Sync, po uruchomieniu której komputer identyfikuje smartphone jako odtwarzacz Apple. Jest to typowy hack, nie mający nic wspólnego z oficjalnym rozwiązaniem.
Tablica połączenia USB Palm Pre (bez wyłączonym i włączonym MedaSync):

Kliknij aby powiększyć obrazek
Sprawa jest o tyle dziwna, że Palm pcha się w ten sposób pod topór sądowy. Po uruchomieniu MediaSync, Pre wskazuje, że nazywa się iPod oraz wyprodukowany został przez Apple. Zagadka została wyjaśniona. Teraz kolej na ruch ze strony Apple.
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






