
W dniu wczorajszym ziemia zadrżała w Cupertino, w amerykańskim stanie Kalifornia. Podczas konferencji „D: All Things Digital” ludzie z firmy Palm Inc. zaprezentowali kilka nowych funkcji z tworzonego przez siebie smartphone Palm Pre oraz mobilnego systemu operacyjnego webOS. Generalnie rzecz biorąc prezentacja był raczej nudna. Na tyle nudna, że obecny na widowni Steve Wozniak po prostu zasnął, co zresztą zobaczyć możecie w dalszej części posta.

Pośród tej nudy była jednak bardzo interesująca informacja. Otóż Palm ogłosił, że smartphone Pre umożliwiać będzie synchronizację z iTunes w Windows oraz Mac OS X. Podczas prezentacji pokazana została przykładowa synchronizacja, w trakcie której Pre rozpoznany został niczym zwykły iPod. Palm Pre umożliwiać będzie odtwarzanie plików audio oraz wideo pozbawionych DRM pochodzących z iTunes.

Teraz pojawia się jednak pytanie jak Apple zareaguje na takie posunięcie? Czy możliwe jest, że Palm obszedł jakoś pod względem technologicznym i prawnym patenty Apple? A może jest to jakaś cicha umowa pomiędzy obiema firmami, której owocem jest układ „coś za coś”? Tim Cook (p.o. CEO Apple) stwierdził jakiś czas temu, że każdy kto położy bez pozwolenia rękę na własności intelektualnej (czytaj patentach) koncernu będzie ścigany z całą surowością.
Może ludzie Apple powinni wybrać się również do Chin w tej sprawie? Odnoszę bowiem wrażenie, że tamtejsi wytwórcy elektroniki nie znają nawet pojęcia „własności intelektualnej”. W najbliższym czasie zobaczymy zapewne ciąg dalszy tej historii.
Źródło informacji oraz zdjęć: Engadget
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






