
Inżynierowie z Microsoft zaprezentowali ostatnio eksperymentalną wersję Windows XP pracującą na urządzeniu z procesorem ARM. Choć koncern z Redmond nigdy wcześniej nie interesował się możliwością stworzenia wersji „dużego Windows” na wspomnianą architekturę to wydaje się, że obecna sytuacja na rynku oraz zapowiadane przez producentów netbooki z ARM mogą znacząco wpłynąć na dotychczasową politykę Microsoftu.
Choć nie ma jeszcze oficjalnej daty premiery Windows 7, to nieoficjalnie mówi się, że trafi on do sprzedaży w październiku lub listopadzie tego roku jako wersja OEM dostarczana z nowymi komputerami. Samodzielna wersja pojawić ma się natomiast na początku 2010. Rozwijające się dystrybucje Linuxa, tworzony przez Google system Android, a nawet Windows XP stanowią dla Seven (nazwijmy tak Windows 7) konkurencje, z którą Microsoft będzie musiał liczyć się.
Poza tym pojawienie się na rynku komputerów, nowej platformy sprzętowej (a raczej jej popularyzacja), której Microsoft nie wspiera swoimi produktami (pomijając Windows Mobile), dodatkowo komplikuje sytuacje. MS jest poniekąd zakładnikiem Intela, gdyż nieformalna umowa pomiędzy obiema firmami (znana jako Wintel), o wsparciu Windows tylko dla x86, sprawia, że wprowadzenie tego systemu na nową platformę sprzętową będzie bardzo trudne.
Microsoft nie przekreśla jednak Seven w wersji dla ARM. W informacjach prasowych przeczytać możemy nawet:
Windows 7 will work on a broader array of hardware than any other release of Windows at launch.
Choć nie jest to jednoznaczne potwierdzenie, to sądzić można, że koncern powoli, ale konsekwentnie podążać będzie w stronę ARM. Może się jednak okazać, że Intel będzie naciskać na Microsoft w sprawie opóźnienia premiery Seven dla nowej architektury. Nie będzie to jednak trwało wiecznie. Pozostaje jednak pytanie: czy wejście Windows na ARM nie będzie wiązało się z koniecznością pisania na nowo wielu aplikacji działających na x86?
Źródło: EETimes
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






