Subskrybuj nas przez:

RSSMailBlipFlakerŚledzikFacebookYouTubeVimeo
2 16 kwietnia 2009
Paweł "FrostBite" Iwaniuk

To lodziarka? Nie. To rentgen z Pokemonami

rentgen-pokemon_001

Choć u nas pokemonowa mania zakończyła się dawno temu, to w Japonii trwa nadal. Tamtejsi producenci sprzętu medycznego postanowili wykorzystać Pokemony jako element ozdobny w mobilnych urządzeniach rentgenowskich, stosowanych w szpitalach na oddziałach dziecięcych. Według producenta, ozdobiona sympatycznymi stworkami maszyna wzbudza u dzieci mniejszy strach i łagodzi stres związany z diagnostyką medyczną.

Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie powyższy cud techniki to kolejny dowód na nękającą Japończyków nudę. Traktowanie dzieci jak idiotów raczej nie zmniejszy stresu związanego z pobytem w szpitalu, a Pokemon Pikachu (tak, tak. Lata temu byłem wyznawcą kultu żółtego szczura) nie powinien być wykorzystywany jako lek uspokajający. Chorym dzieciom potrzebna jest opieka rodziców lub wolontariuszy oraz wsparcie psychologów, a nie oblepiona kolorowymi stworami aparatura medyczna.

Źródło: Siliconera

Related Posts with Thumbnails

PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).




Reklama:


2 komentarze do "To lodziarka? Nie. To rentgen z Pokemonami":

  1. Fen
    17-04-2009 12:49

    Zupełnie się z Tobą nie zgadzam. Komu to przeszkadza, że RTG jest oblepiony pokemonami? Dzieciakom może to poprawić humor i nastrój, w końcu każdy wolałby leżeć w szpitalu, który jest kolorowy i sympatyczny, niż oschły, brzydki i nudny. Po za tym co to ma wspólnego z traktowaniem dzieci jak idiotów? Przecież pokemony to bajka dla dzieci, więc w czym problem…?

  2. Paweł „FrostBite” Iwaniuk
    17-04-2009 13:04

    @Fen

    Pewnie masz rację, pewnie się czepiam:) Wypowiadam się jednak również z perspektywy dziecka, a potem nastolatka, który trochę wyleżał w szpitalach. Mi kolorowe wystroje nie pomagały, ale to najwyraźniej kwestia indywidualna.

Napisz komentarz

DailyTECH.pl - 2008-2010 Copyright © DailyMEDIA.pl
Projekt: Paweł Iwaniuk
Inspiracja: Przemysław Śmit
Wykonanie: Jakub Bilko
Ikony: Sylwia Besz