Dla kogo Samsung Galaxy S III Mini, a dla kogo nie?
To już raczej pewne. Samsung wyłamał się z embarga medialnego i potwierdził, że jutro u naszych zachodnich sąsiadów, koncern zaprezentuje telefon Galaxy S III Mini. Będzie to, jak zresztą wskazuje nazwa, mniejsza wersja aktualnego flagowego modelu tej firmy. O ile specyfikacja smartphone’a okaże się zbieżna z tą, którą podają blogi i serwisy, to może to być interesujący produkt chociaż nie tak nowy wielu oczekuje.
Zacznijmy jednak od małej powtórki z rozrywki. Samsung miał już w swojej ofercie pomniejszoną wersję flagowego modelu. Był to Samsung Galaxy S II Mini. Model ten nie zdobył jednak dużej popularności. Pamiętam jedynie, że był przez jakiś czas dostępny w sprzedaży w Wielkiej Brytanii, ale do Polski, ani na kontynent nigdy chyba nie dotarł.
Samsung postanowił najwyraźniej spróbować jeszcze raz z wersją Mini. Tym razem może to mieć większy sens niż ostatnio. Mniejsza S trójka ma być wyposażona w 4-calowy ekran. Przy zachowaniu designu większego brata, będzie to ciekawy model dla osób, dla który S3 jest za duży. 0,8 cala to znaczna różnica, szczególnie przy urządzeniach tej wielkości.
Specyfikacja podana przez Engadget, uzupełniona o MobileGeeks.de i własne informacje:
- Procesor: dwurdzeniow układ ST Ericsson U8420 o prędkości 1 Ghz na rdzeń (prawdopodobnie z grafiką Mali-400)
- RAM: 1 GB
- Flash: 16 GB (możliwość rozszerzenia do 32 GB)
- Ekran: SuperAMOLED (mam nadzieję, że Plus) 800×480 o przekątnej 4 cale
- Aparat: 5 mpix (tył) i VGA (front)
- Łączność: Wi-Fi b/g/n, Bluetooth 4.0, NFC
- Android 4.1 Jelly Bean
- Bateria: 1500 mAh
Jeśli powyższe informacje sprawdzą się, Galaxy S III Mini będzie okrojonym odpowiednikiem swojego większego odpowiednika. Nie piszę, że ubogim, bo uważam, że wymieniona specyfikacja jest standardowa. Co prawda, Mini bliższy będzie swojemu kuzynowi Galaxy Ace 2 (wyposażony w bardzo podobny układ ST Ericsson z serii Nova Thor) niż Galaxy S 3.
Musimy pamiętać, że Mini ma być nie tylko mniejszy, ale i tańszy. Dlatego specyfikacja jest taka, a nie inna. Nie musi to jednak przekładać się na komfort pracy z urządzeniem. Jako, że posiadam również Galaxy Ace 2 to mogę stwierdzić, że jest to bardzo przyzwoita i udana, konstrukcja ze średniej półki. O ile Samsung czegoś nie zepsuje, Galaxy S III Mini będzie tylko lepszy. Układ ST Ericsson pomimo, że stosowany w tańszych modelach to nadal dwurdzeniowy procesor wykonany w architekturze Cortex-A9. Nie może być wolny. Co najwyżej, nie tak szybki jak cztero-rdzeniowy Exynos. W androidowych konstrukcjach nie ma to jednak, aż takiego znaczenia.
Źródło ilustracji: Engadget za MobileGeeks.de
