
Dzisiaj trochę później, bo to weekend. Kilka dni temu pokazano nowy „prawie jak WiiRemote” kontroler firmy GameTrak do Xbox 360. Problem tkwi jednak w tym, że GameTrak Freedom jest klonem kontrolera Wii, korzystającym dokładnie z tej samej technologii co oryginał. Cała sytuacja wywołuje we mnie pewien niesmak, gdyż Microsoft pozwolił sobie na bardzo ryzykowne zagranie i prawdopodobnie złamanie prawa. Sony opracowując odpowiednik WiiRemote dla PS2, o którym pisałem tutaj, zastosowało odmienne rozwiązanie, dzięki czemu oddaliło od siebie groźbę potencjalnego procesu sądowego.
Poniżej zobaczyć możecie pochodzącą z targów Game Developer Conference prezentację kontrolera Freedom, zamieszczoną przez CruchGear.
Wydaje mi się, że nawet jeśli Microsoft nie zostanie pozwany przez Nintendo, to oberwie twórca kontrolera czyli GameTrak. Freedom bowiem, nie dość, że jest bezczelną kopią, to transformuje X360 w Wii. Nintendo nie może sobie pozwolić na utratę jedynej cechy Wii przeważającej nad konkurencją. Tym bardziej, że konsola Microsoftu jest obecnie tańsza niż Wii. Kontroler dostępny będzie z 2 grami w zestawie. Nie ma chyba jednak przeszkód, aby inni developerzy zaczęli pisać gry wykorzystujące Freedom.
Póki co pozostaje nam czekać na reakcję dużego N.
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






