Subskrybuj nas przez:

RSSMailBlipFlakerŚledzikFacebookYouTubeVimeo
0 27 marca 2009
Paweł "FrostBite" Iwaniuk

Wii Virtual Console: Winter Games – C64



winter-games-c64-wiivc_001

Postanowiłem rozpocząć na DailyTECH.pl nowy cykl, w którym będę opisywał gry dostępne w usłudze Virtual Console na Wii. Wielu posiadaczy konsoli Nintendo ma problem z decyzją w sprawie zakupu jakiejkolwiek gry z oferty VC. Mam nadzieje, że moje krótkie recenzje pomogą Wam w decyzji odnośnie wyboru gry. Pierwszym tytułem, który opiszę w nowym cyklu będzie gra „Winter Games” z Commodore 64.

„Winter Games” to gra sportowa, w której rozgrywamy 8 dyscyplin pochodzących z zimowych igrzysk olimpijskich. Są to: narciarstwo alpejskie, skoki narciarskie, biatlon, jazda figurowa na lodzie, bobsleje, saneczkarstwo, łyżwiarstwo szybkie oraz skoki akrobatyczne. W grze istnieje możliwość rozegrania wszystkich konkurencji sportowych w trybie turowym, wspólnie z maksymalnie 8 graczami, przy użyciu pojedynczego kontrolera. Według mnie „Winter Games” to świetny pomysł na imprezę.

Biatlon
winter-games-c64-wiivc_002

Rozgrywka w „Winter Games” jest stosunkowo prosta. W większości dyscyplin konieczne jest opanowanie rytmicznego naciskania kombinacji klawiszy bądź też wciskania ich, w odpowiednich momentach. Nie ma tutaj żadnych skomplikowanych czynności wymagających tężyzny fizycznej godnej prawdziwych zawodników olimpijskich, tak jak to jest, w niektórych współczesnych grach.

Jeśli lubisz old school w grach komputerowych to „Winter Games” jest tytułem dla Ciebie. Nie uświadczysz tutaj fotorealistycznych twarzy zawodników, bowiem w tej grze zawodnicy składają się z kilku-kilkunastu pikseli. Jeśli lubisz klimat rozrywki komputerowej z lat 80-tych, gra ta posiada go w najlepszym według mnie stylu.

Koszt gry: 500 Wii Points czyli około 17 zł
Moja ocena: 8/10

Related Posts with Thumbnails

PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).







DailyTECH.pl - 2008-2011 Copyright © DailyMEDIA.pl
Projekt: Paweł Iwaniuk
Inspiracja: Przemysław Śmit
Wykonanie: Jakub Bilko
Ikony: Sylwia Besz