
Zapewne słyszeliście już pierwsze informacja na temat OnLive. Jest to zaprezentowana ostatnio, nowa usługa internetowa, która pozwolić na streaming gier prosto z internetu, na ekran naszego telewizora lub komputera typu PC czy Mac. Zawsze gdy pojawia się jakiś nowy system dystrybucji gier, pojawiają się opinie, że jest to początek końca konsol jakie znamy itd. Według mnie są to wizje przerastające możliwości i potrzeby rynku w najbliższym czasie. Nie mniej, OnLive zapowiada się bardzo interesująco.
Najciekawsze w tej usłudze jest to, że nie posiada ona minimalnych wymagań sprzętowych w przypadku korzystania z niej na komputerze. Twórcy wspominają jedynie, że wymagane jest urządzenie z systemem Windows XP lub Vista. Jeśli natomiast chodzi o Macintosha to wystarczy jakikolwiek model oparty na procesorze Intela.
Twórcy OnLive przygotowali również urządzenie podłączane przez HDMI do telewizora HD. Ma ono pełnić rolę klienta usługi, pozwalającego grać bez użycia komputera. Poniżej zobaczyć możecie pochodzącą z bloga CrunchGear prezentację OnLive w akcji.
Usługa do działania potrzebuje szybkiego łącza internetowego. Przy prędkości 1,5 Mbit możliwa jest gra w rozdzielczości SD. Aby cieszyć się rozgrywką w HD 720p konieczne jest łącze 5 Mbit. Twórcy OnLive zapewnili w ten sposób zabezpieczenie dodatkowego transferu na wypadek lagów, bowiem większość łącz spełniających wymagania usługi, dostępna jest w predkościach 2 i 6 Mbit.
W chwili obecnej usługa jest w fazie testów. Do publicznego użytku udostępniona będzie pod koniec tego roku. Nie znane są jeszcze jej ceny, ani forma opłat za korzystanie. Twórcy zapowiadają, że w OnLive dostępna będzie duża ilość gier. W chwili obecnej, do testów udostępnione zostały tytuły, które zobaczyć możecie tutaj.
OnLive ma według mnie duży potencjał gdyż pozwala grać również na słabym sprzęcie. Jeśli usługa będzie w miarę tania, może skutecznie zastopować wyścig sprzętowy na PC. Sytuacja, w której do gry wystarczy zintegrowany w notebooku układ graficzny Intela, sprawia że chęć kupienia komputera z dedykowaną kartą ATI czy NVIDIA nie jest tak silna jak dotychczas. Uważam jednak, że OnLive absolutnie nie zagraża obecnym konsolom stacjonarnym. Nie każdy bowiem jest w stanie spełnić wymagania dotyczące łącza lub posiada dostęp do sieci w miejscu, w którym chce grać. Ostatecznie może się również okazać, że utrzymanie usługi będzie droższe niż zakup samej konsoli (w dłuższej perspektywie czasu). Zastanawiam się też jaka będzie wydajność serwerów przy dużym obciążeniu?
Czekamy więc na kolejne informacje dotyczące OnLive.
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






