
Sony Ericsson od dłuższego czasu boryka się z poważnymi problemami finansowymi. Co prawda obecnie jest dużo lepiej niż było jakieś półtora roku temu, jednak nie zmienia to faktu, że szwedzko–japońska spółka ma obecnie niższy udział w rynku niż na samym początku swojej dziesięcioletniej historii…
Dzisiaj Sony Ericsson zaczyna przynosić zyski zamiast strat. Możnaby to wziąć za dobrą monetę i uznać, że producent podnosi się z kolan. Prawda jest jednak troszkę inna. Zysk firmy osiągnięty został poprzez ogromne cięcia kosztów i dobre ulokowanie pieniędzy w smartphone’ach z Androidem. O ile dalsza inwestycja w Androida ma jakąś przyszłość, o tyle nie można ciąć kosztów w nieskończoność.
Sytuacji SE z pewnością nie poprawiło trzęsienie ziemi w Japonii, które utrudni dostarczanie komponentów do produkcji nowych telefonów i tym samym spowoduje kolejne straty. Nie raz przywoływany na łamach DailyTECH.pl Eldar Murtazin uważa, że Sony Ericsson poszukuje firmy, która wykupi całą lub część firmy aby zapewnić sobie pieniądze na wyjście z kryzysu.
Co myślicie o rewelacjach Murtazina? Czy Sony Ericsson jest naprawdę tak nisko, aby jedynym słusznym wyjściem była sprzedaż firmy?
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






