
W branży technologicznej, od czasu do czasu zdarzają się przecieki. Niektóre z nich są kontrolowane (darmowa promocja w mediach i poprawa notowań giełdowych), a inne niekontrolowane (niefrasobliwy lub złośliwy pracownik). Niezależnie jednak od powodów, mleko się rozlało i konieczne jest wyjście z twarzą z zaistniałej sytuacji. Koncernowi HP, sztuka ta (w mojej opinii) się udała.
W dniu wczorajszym, w trakcie emisji najnowszych TECHNOZgredów, blog Engadget opublikował pierwsze ilustracje, prezentujące nadchodzący tablet HP-Palm, który będzie pracował pod kontrolą systemu webOS.
Urządzenie ma być dostępne w dwóch wersjach: 9 (Topaz) i 7 (Opal) cali. Według zdobytych przez Engadget informacji, Opal wejdzie do sprzedaży we wrześniu tego roku i będzie dostępny w wersjach 3G+Wi-Fi oraz Wi-Fi. Nie wiemy natomiast kiedy do sprzedaży trafi Topaz. Możliwe, że będzie to jeszcze przed premierą tabletu Opal
HP bardzo szybko zareagowało na publikację Engadget. Funkcjonariusze policji i prawnicy nie zostali jednak zaangażowani (jak to było tuż przed premierą iPhone 4). Zastosowano odrobinę humoru oraz ironii i opublikowano zaproszenie na konferencję 9 lutego.
Treść ogłoszenia (tłumaczenie własne):
Myślisz, że widziałeś nowości na Engadget? Pomyśl jeszcze raz.
9 lutego, HP zaprezentuje produkty oparte na webOS. Jeśli pogłoski i domysły okażą się prawdziwe, poza smartphonem i tabletem, zobaczyć możemy również smartbooka ze wspomnianym wcześniej systemem. Mniej więcej rok temu, HP zaprezentowało podobny komputer z Androidem. Tym czasem pozostaje nam oczekiwanie na kolejne przecieki lub samą konferencję.
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).







