Subskrybuj nas przez:

RSSMailBlipFlakerŚledzikFacebookYouTubeVimeo
0 6 stycznia 2011
Paweł "FrostBite" Iwaniuk

Android 3.0 tylko dla tabletów z dwurdzeniowymi procesorami?




Google od jakiegoś czasu strasznie miesza w swoich systemach operacyjnych. Przyznaję, że zaczynam coraz bardziej gubić się w logice podejmowanych przez koncern decyzji. Z jednej strony mamy system Android, który pojawia się już nawet w telewizorach (pod nazwą Google TV). Z drugiej strony, gdzieś na horyzoncie majaczy Chrome OS, w stosunku do którego wielu blogerów (w tym ja) i dziennikarzy ma coraz większe wątpliwości. Ostatnio pojawiła się nieoficjalna informacja, że Android 3.0 będzie systemem dedykowanym wyłącznie dla tabletów.

O podziale Androida na kilka linii dedykowanych różnym typom urządzeń mówi się praktycznie od początku istnienia tego systemu. Pierwotnie, podział ten miał dotyczyć jednak wyłącznie telefonów komórkowych oraz smartbooków (netbooki oparte na układach ARM, o których ględzę czasem na DT).

Poza kilkoma modelami, smartbooki nigdy, masowo nie trafiły na rynek. Zdaje się, że ich miejsce zajęły tablety. Technicznie, urządzenia niczym się nie różnią. Klawiatura i touchpad zostały po prostu zastąpione ekranem dotykowym. Całość nadal napędza układ ARM któregoś z mniej lub bardziej popularnych producentów, a kontroluje system kompatybilny ze wspomnianą architekturą (sarkazm: ku zaskoczeniu wszystkich, w tym segmencie najpopularniejszy jest Android).

Kilka miesięcy temu, Google ogłosiło, że dopiero Android 3.0 będzie przystosowany do pracy z tabletami. Przyznaję, że taka deklaracja dość mocno mnie rozbawiła, szczególnie że pierwszy tablet z Androidem jaki widziałem, pracował pod kontrolą systemu w wersji 1.5.

Ok. Prawdą jest, że do bycia rasowym, tabletowym systemem, Androidowi dużo jeszcze brakuje (nawet w wersji 2.2), ale producentom jakoś nigdy to nie przeszkadzało. Samsung stworzył bardzo fajną nakładkę dla Galaxy Tab (na Androida), która miejscami jest dość mocno „inspirowana” interfejsem iOS. Toshiba Folio 100 również posiada własną nakładkę, a na temat chińskich tabletów nie będę już nawet wspominać, bo wielokrotnie opisywałem je na stronach DT.

Pomimo samodzielności producentów, Google chce wprowadzić pewne, dedykowane tabletom rozwiązania na stałe do Androida. Nie wiemy co prawda jakie będą to rozwiązania oraz jaka jest wizja tabletów według Google, ale podział systemu na dwie linie – dla telefonów i tabletów, budzi we mnie wątpliwości.

Dlaczego? Otóż, dlatego że technicznie nie ma żadnych różnic pomiędzy smartphonami, a tabletami. Urządzenia te oparte są na takich samych układach ARM oraz innych podzespołach. Różni je tylko wielkość, przekątna ekranu, czasem również jego rozdzielczość (ale nie zawsze). Nawet gdyby potwierdziły się informacje z serwisu PCMag, według których Android 3.0 wymagać będzie dwurdzeniowego układu ARM Cortex-A9 oraz ekranu o minimalnej rozdzielczości 1280×720, to nadal nie widzę uzasadnienia w podziale systemu na osobne wersje.

Już za kilka miesięcy pojawią się na rynku pierwsze telefony z układami Cortex-A9, a wśród nich opisywany na DT – LG Optimus 2X. Z kolei rozdzielczość ekranów w tych urządzeniach, na pewno nie zatrzyma się na obecnie najpopularniejszej – WVGA 800×480. Po co więc rozróżniać coś co wcale tak różne nie jest?

Na koniec, świeżutkie wideo prezentujące Androida 3.0 w akcji.

Related Posts with Thumbnails

PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).







DailyTECH.pl - 2008-2011 Copyright © DailyMEDIA.pl
Projekt: Paweł Iwaniuk
Inspiracja: Przemysław Śmit
Wykonanie: Jakub Bilko
Ikony: Sylwia Besz