
Dzisiaj, w Laboratorium DailyTECH.pl testuję panoramiczny monitor LCD firmy Hanns.G. Przyznaję, że gdy kurier przywiózł pudełko, a raczej pudło, byłem przekonany, że to telewizor, a nie monitor. Posiada on bowiem przekątną 28 cali i opakowanie, w którym go dostarczono, mogłoby z powodzeniem zmieścić 32 calowy telewizor. Oględziny potwierdziły jednak, że jest to monitor. Zachęcam do przeczytania poniższego testu.
Poniżej znajdziecie specyfikację monitora.
Hanns.G HH281HPB:
- Przekątna: 27,5 cala (ekran), 28 cali (z obudową)
- Matryca: TN
- Kontrast: 800:1 (statyczny)
- Jasność: 400 cd/m2
- Czas reakcji: 3 ms (GTG)
- Kąty widzenia: poziom/pion – 170/160
- Paleta kolorów: 16,7 mln
- Naturalna rozdzielczość: 1920×1200 (16:10)
- Złącza: 2x HDMI 1.3, VGA, Audio-in, Audio-out
- Waga: 7,4 kg
Jakość wyświetlanego obrazu:
Jak zapewne przeczytaliście w specyfikacji, monitor wyposażony jest w tanią matrycę TN. Kilka lat temu oznaczałoby to, że ekran wyświetla obraz gorszej jakości niż modele z matrycami IPS oraz PVA. Dzisiaj sytuacja jest jednak inna. Technologia wytwarzania matryc TN uległa znaczącej poprawie. Testowany monitor jest tego świetnym przykładem.
Zacznijmy od kolorów. Tuż po wyjęciu z pudełka i włączeniu monitora, w ustawieniach fabrycznych, kolory są kiepskie. Nie powinniśmy się jednak temu dziwić, bo producenci rzadko dokonują właściwej kalibracji kolorów, szczególnie w tanich modelach. W tej sytuacji dokonałem samodzielnej kalibracji „na oko”. Przy ustawieniach czerwony: 60, zielony: 73, niebieski: 55, dało mi się osiągnąć dobre nasycenie kolorów.
Następnie, kilka słów o kontraście i jasności ekranu. Producent podaje, że statyczny kontrast wynosi 800:1. W porównaniu do ekranów o deklarowanym kontraście 3000:1, nie widzę jednak jakiejś diametralnej różnicy. Niezależnie od mojej oceny, obraz jest przyzwoity. Szczególnie grach i filmach, nie mam żadnych zastrzeżeń do kontrastu. Natomiast w pracach pulpitowych jest po prostu normalnie.
Jak wspomniałem w specyfikacji, jasność ekranu wynosi 400 cd/m2. Jest to niewiele mniej niż posiada typowy telewizor LCD. Jasność jest według mnie absolutnie wystarczająca jak na monitor tej wielkości. Natomiast matryca jest podświetlona bardzo równomiernie. A co z czernią? Czerni nie uświadczymy, ale prawdą jest, że pod tym względem, opisywany monitor nie odróżnia się od konkurencji. Monitory w tej klasie cenowej (około 1 tyś zł) przy ciemnych obrazach wyświetla coś co testerzy określają jako „ciemna szarość”, czasem z domieszką granatu.
Na koniec kilka słów o czasie reakcji oraz kątach widzenia. Producent deklaruje, że matryca posiada szybki czas reakcji na poziomie 3ms. Moje naoczne obserwacje potwierdzają tę informację. Ekran jest bardzo szybki i według mnie z powodzeniem może służyć jako monitor do gier oraz oglądania filmów (oczywiście biorąc także pod uwagę opisane wcześniej parametry obrazu). Natomiast kąty widzenia zobaczyć możecie na poniższym wideo.
W mojej ocenie kąty widzenia, jak na matrycę TN, są bardzo dobre i absolutnie wystarczające do codziennej pracy oraz gier. Aczkolwiek ze względu na wielkość monitora konieczne jest zachowanie odległości od ekranu dla optymalnych kątów widzenia.
Połączenia:
HH281HPB posiada dwa porty HDMI oraz jeden port VGA. Poza tradycyjną funkcją monitora komputerowego opisywany ekran służyć może również jako telewizor. Wystarczy po prostu, przy użyciu przewodu HDMI, podłączyć do niego zewnętrzny tuner satelitarny bądź naziemny. Ponadto bez problemu możemy podłączyć również konsolę do gier. Zaznaczam jednak, że HH281HPB posiada bardzo kiepskie zintegrowane głośniki. Dlatego też zachęcałbym do podłączenia zewnętrznych głośników, chociażby przy użyciu wejścia słuchawkowego.
W trakcie testu podłączyłem do monitora tuner jednej z platform satelitarnych. Muszę przyznać, że efekt współpracy jest bardzo dobry. Takie rozwiązanie polecałbym w szczególności osobom, które posiadają mały pokój z komputerem stacjonarnym i nie mają miejsca na dodatkowy telewizor.
Podsumowanie:
Testowany monitor to świetny przykład, że za niewielkie pieniądze możemy kupić duży i całkiem niezły ekran do codziennych zająć takich jak przeglądanie sieci, gry komputerowe i oglądania filmów, również w HD. Plusem tego modelu jest możliwość podłączenia kilku źródeł sygnału jednocześnie, a co za tym idzie, możliwość wykorzystania jako telewizor (o czym wspomniałem wcześniej). HH281HPB nie jest jednak monitorem do profesjonalnych prac z grafiką, czego powinniśmy być świadomi dokonując ostatecznego wyboru. Dlatego też polecam go osobom, które szukają monitora na „co dzień”. Natomiast osobom poszukującym profesjonalnego monitora do grafiki, radzę rozejrzeć się za czymś innym.
Plusy i minusy
- + Duży i tani
- + Dobra jakość obrazu
- + Dobry czas reakcji
- + 2 porty HDMI
- - Tragiczne głośniki
Ocena: 4/5
Test powstał dzięki uprzejmości Hanns.G Europa
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).







