
Coś w tym jest. Mamy wysyp tabletów opartych na technologi ARM, natomiast małych komputerków typu laptop pojawiło się w sumie tylko kilka (pomijając chińszczyznę). Ponad rok temu pisałem na DailyTECH.pl o rozpoczynającej się erze układów ARM. Spodziewałem się wtedy, że w ciągu najbliższego 1,5 roku, na rynku pojawi się masa linuksowo-androidowych, tanich komputerków przenośnych napędzanych układami od NVIDII, Qualcomma oraz innych producentów.
Paul Jacobs – szef Qualcomm, stwierdził ostatnio, że tablety takie jak iPad w ciągu ostatnich kilku miesięcy wypełniły niszę, w której wspomniana firma spodziewała się zobaczyć smartbooki. Chodzi tutaj o urządzenia, które są zawsze włączone oraz połączone z siecią. Qualcomm nie musi się jednak przejmować swoimi mylnymi prognozami. Nie ważne czy będą to tablety, czy też smartbooki. Część tych urządzeń napędzana będzie układami tej firmy, a co za tym idzie, wszystko zostanie w rodzinie.
Brak smartbooków nie ratuje jednak netbooków. Asus nie bez powodu zmniejszył produkcję tego typu komputerów. Tabletowy boom powoli odbija się na rynku PC, szczególnie tych tanich i mobilnych. Na koniec pytanie:
Co kupiłbyś(ła) mając do wyboru netbooka z Windows 7 oraz tablet z Androidem (oba w cenie 1600 zł) ?
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






