
Przeglądając ostatnio statystyki DailyTECH.pl zauważyłem, że bardzo dużo osób wchodzi na blog z wyszukiwarki, poszukując informacji o tabletach firmy EKEN. Są to androidowe urządzenia wśród, których znajdziemy między innymi klony iPada. Wiele osób zastanawia się nad zakupem takiego tabletu jako tańszej alternatywy dla produktu Apple. W końcu do przeglądania sieci, słuchania muzyki oraz czytania książek, taki tablet powinien wystarczyć, prawda? Generalnie tak. Prawdą jest jednak, że urządzenia te nie są demonami szybkości. Ceny tych urządzeń nie są bowiem niskie bez przyczyny. Dostarczone oprogramowanie również nie jest zbyt mocno zoptymalizowane, o ile w ogóle. Z pomocą nadchodzi jednak społeczność. Podobnie jak w przypadku androidowych telefonów również dla tabletów (nie tylko EKEN) dostępne są nieoficjalne, „ulepszone” wersje oprogramowania.
Jeśli ktokolwiek z Was nabył już jeden z chińskich tabletów EKEN, ewentualnie innej firmy i nie do końca jest zadowolony z wydajności swojego nabytku, może zainteresować się nieoficjalnym oprogramowaniem. W większości przypadków poprawia ono nie tylko błędy z oficjalnej wersji, ale również szybkość pracy urządzenia. Zanim jednak przejdziemy dalej, zaznaczyć muszę, że nie biorę odpowiedzialności za efekty eksperymentów z oprogramowaniem, o którym jest tutaj mowa. To tak dla wszelkiej jasności;)
SlateDroid – http://www.slatedroid.com
Powyższa strona to najlepszy, dostępny obecnie serwis o tabletach z Androidem. Na jego stronach znajdziecie między innymi dokładne informacje o specyfikacji dostępnych na rynku tabletów. Informacje o układzie 600 Mhz w EKEN M001 włożyć możemy między bajki. W rzeczywistości urządzenie posiada układ pracujący z częstotliwością zaledwie 315 Mhz.
Poza informacjami, na stronach SlateDroid znajdziemy również forum poświęcone tabletom. Niewątpliwie odnaleźć można tam dużo przydatnych porad odnośnie aplikacji oraz samych urządzeń. SlateDroid to także miejsce gdzie odnaleźć możecie wspomniane wcześniej nieoficjalne wersje oprogramowania dla tabletów. Co ciekawe, poza Androidem znajdziecie również obrazy pozwalające uruchomić bądź zainstalować na swoich urządzeniach Windows CE oraz Debiana (dystrybucja Linuksa).
Nagranie prezentujące nieoficjalne oprogramowanie:
Zaskakujące jak szybko (kilka miesięcy) rozwinęła się społeczność użytkowników tych tabletów. Tak czy inaczej, chińskie tablety pokazały, że wystarczy dać ludziom całkowicie otwarty produkt, a rozwijać oprogramowanie będą już sami. Pytanie tylko czy to dobrze? Czy producenci nie umywają w ten sposób rąk w kwestii wsparcia?
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






