
Uwaga, uwaga. Dzisiaj zajrzę do swojej szklanej kuli i postaram się zobaczyć przyszłość, a dokładnie konferencję Apple, która odbędzie się we wrześniu. Uprzedzam jednak, że kula jest już nieco stara i swoje najlepsze czasy ma już dawno za sobą. Brakuje mi ostatnio plotek dotyczących Apple, a dokładnie przecieków, zdjęć oraz innych rzeczy napędzających masową wyobraźnię. Rozumiem jednak, że po wpadce z iPhone 4 (o ile to była wpadka), siedziba koncernu jest szczelnie zamknięta. Dlatego też postanowiłem powróżyć nieco w kwestii kolejnego iPoda Touch.
Pierwsze pytanie odnośnie nowego Touch’a brzmi: Czy również tym razem Apple zdecyduje się oprzeć dotykowego iPoda na podzespołach aktualnego modelu iPhone 4?
Odpowiedź: Według mnie, Apple włożyło zbyt dużo pieniędzy i wysiłku w opracowanie układu A4, żeby nadal podpierać się autorskimi układami Samsunga. Pomimo, że to właśnie koreański gigant wytwarza A4 na zlecenie Apple, koszty jego produkcji (w dużej skali) są dla koncernu niższe, a sam układ bardziej dostosowany do potrzeb ich produktów. Nie byłbym mocno zdziwiony, gdyby wszystkie tegoroczne iPody Touch, łącznie z najniższym modelem, oparte były na A4.
Drugie pytanie odnośnie nowego Touch’a brzmi: Jaki ekran zobaczymy w odtwarzaczu?
Odpowiedź: Niewątpliwie, wszyscy zainteresowani Touchem, chcieliby zobaczyć ekran „Retina display”, ale wiemy już, że produkcja ekranów dla urządzeń mobilnych ostatnio nie nadąża za potrzebami rynku. W przypadku iPodów problemem jest jeszcze gatunek ekranu. Jest to bowiem wyświetlacz oparty na matrycy IPS, co podnosi nie tylko cenę, ale również poziom skomplikowania produkcji. To natomiast, ostatecznie może spowodować ograniczone dostawy odtwarzaczy. Co zrobi Apple? Ciężko prorokować, ale ostatnie informacje o zmianach ekranów w telefonach HTC wskazują, że również Apple może mieć problemy.
Trzecie pytanie odnośnie nowego Touch’a brzmi: Czy posiadać będzie on aparat lub frontową kamerę wideo?
Odpowiedź: Bardzo bym sobie tego życzył. Chciałbym, żeby iPod Touch poza byciem odtwarzaczem multimediów stał się komunikatorem internetowym. Chciałbym, żeby od razu po wyjęciu go z pudełka, umożliwiał on korzystanie ze Skype’a, Face Time lub innych komunikatorów. Żeby tak się stało, Apple musiałoby podjąć bardzo ważną decyzję z punktu widzenia pozycjonowania swoich produktów na rynku. Tą decyzją byłoby fabryczne zastosowanie mikrofonu w Touch’u. Frontowa kamera paradoksalnie nie jest tutaj najważniejsza, bo podstawą komunikacji jest dźwięk. Taka decyzja mogłaby jednak doprowadzić do częściowego zatarcia granicy pomiędzy iPhone i iPodem Touch. Z punktu widzenia Apple, taka sytuacja może okazać się niekorzystna.
Jeśli natomiast chodzi o aparat lub kamerę wideo w odtwarzaczu, mogę wręcz ze 100% pewnością stwierdzić, że taka funkcjonalność pojawi się w nowym iPodzie Touch. Pewność swoją opieram na fakcie, że w ubiegłym roku Touch miał otrzymać tę funkcje podobnie jak iPod Nano. Nie stało się tak ze względu na wadliwą serię modułów fotograficznych. W ostatniej chwili Apple podjęło decyzję o wycofaniu funkcji z Touch’a i wprowadzeniu jej wyłącznie w Nano.
Czy moja magiczna, szklana kula skuteczna w przewidywaniu przyszłości? Przekonamy się za około 1,5 miesiąca.
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






