
Ponad rok temu pisałem DailyTECH.pl o wywodzącym się z Indii projekcie „Sakshat”, który miał być ultra-tanim komputerem edukacyjnym. Na początku miał on kosztować 10$, a nieco później 20$. Ostatecznie okazało się, że projekt ten z komputerem miał niewiele wspólnego. Była to jakaś forma drukarki o bliżej niesprecyzowanym (dla osób opisujących sprawę) przeznaczeniu. Hindusi jednak nie odpuszczają. Temat komputera edukacyjnego powraca. Tym razem koszt urządzenia szacowany jest na 35$.
Projekt realizowany jest przez indyjski rząd. Jego celem jest stworzenie urządzenia, które stanowiłoby podstawę nowoczesnej edukacji. Indyjskie Ministerstwo Zasobów Ludzkich na specjalnej konferencji zaprezentowało kilka przykładów takich urządzeń. Pierwsze egzemplarze mają trafić do uczniów w przyszłym roku.
Zaprezentowane tablety nie są jednak dziełem hinduskich konstruktorów. Są to chińskie oraz tajwańskie urządzenia, które pokazane zostały jako przykłady koncepcji, którą w życie wcielić chce indyjski rząd. Zachodnie media nie wyłapały najwyraźniej tego faktu, gdyż w różnych artykułach urządzenia te opisywane są nie tylko jako indyjskiej produkty, ale również laptopy (którymi przecież nie są). Ale ok. Nie będę się czepiał… zbyt mocno;)
Hindusi mają jednak własny, autorski projekt tabletu, który według ich obliczeń kosztować ma 35$ za urządzenie dla odbiorcy końcowego. W ciągu najbliższego roku Ministerstwo Zasobów Ludzkich ma znaleźć w Azji producentów, którzy zdolni będą wyprodukować tablet w dużych ilościach oraz spełniającej kryteria cenie.
Więcej szczegółów zapewne już wkrótce.
Aktualizacja:
Pojawił się krótki reportaż z konferencji.
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






