
O nowej, odświeżonej wersji konsoli Microsoftu mówiło się już przynajmniej od 2 lat. Odchudzony Xbox 360 zaprezentowany został wczoraj, podczas prezentacji MS na targach E3. Najważniejszą zmianą, a dokładnie najbardziej widoczną jest wygląd X360. Konsola jest nieco mniejsza, ma inny (według mnie atrakcyjniejszy) wygląd. Przypomina trochę grubą PlayStation 3 w kwestii koloru i połysku. Poza tym Microsoft pokusił się o dodanie fabrycznej łączności Wi-Fi, co według mnie powinno mieć miejsce już dawno temu, a nawet od samego początku.
Nowy Xbox 360 wyposażony jest w dysk twardy 250 GB. Konsola posiada dodatkowo 5 portów USB oraz wejście dedykowane dla sensora Kinect (dotychczas znanego jako projekt Natal), który zresztą również został wczoraj zaprezentowany oficjalnie. Kinect wejdzie do sprzedaży w listopadzie. Natomiast nowy Xbox dostępny jest w USA od dzisiaj (w Europie od 16 lipca) i wchodzi na miejsce modelu Elite. Microsoft zapowiada, że stare modele X360 dostępne będą w sprzedaży tylko do momentu wyczerpania zapasów gdyż firma kończy ich produkcje. Myślę jednak, że za kilka miesięcy możemy spodziewać się wprowadzenia do sprzedaży nowego Xboxa w wersji Arcade (powiedzmy, z mniejszym dyskiem).
Na koniec kilka słów o sensorze Kinect. Otóż, pomimo dedykowanego portu w nowym X360 dla tego sensora, będzie on kompatybilny również ze starym Xboxem. W tej drugiej sytuacji konieczne będzie po prostu dodatkowe, zewnętrzne zasilanie.
Podsumowując: nowy Xbox jest super, szkoda tylko, że pad pozostał ten sam;) Pomimo wszystko, brak Xbox Live nad Wisłą sprawia, że powyższa aktualizacja to tylko estetyka.
Aktualizacja: Najwyraźniej nie skończy się na estetyce, gdyż polski oddział Microsoftu zapowiedziała wprowadzenie Xbox Live nad Wisłę jesienią. Więcej informacji – tutaj.
PS. Zachęcam do subskrypcji DailyTECH.pl na Blipie, Facebooku oraz YouTube :).






